Plac treningowy

Chroniona ze wszystkich stron przez wysokie, będące ongiś częścią Zamku Jasności mury, zamieszkana przez elitę społeczeństwa i mieszcząca w sobie Pałac Sprawiedliwości Twierdza zajmuje niemal jedną czwartą Wolenvain i jest najstarszą dzielnicą stolicy. Wstęp za jej masywną bramę mają jedynie przedstawiciele możnych rodów szlacheckich… albo wiedzeni do jej lochów, wysoko urodzeni skazańcy.
Awatar użytkownika
Naszja
Posty: 20
Rejestracja: 11 sty 2012, 10:37
Karta Postaci: viewtopic.php?t=1406

Plac treningowy

17 sty 2012, 18:07

Naszja miała w zwyczaju przechadzać się tędy, ponieważ lubiła widok walczących mężczyzn.
Posiadała ona tylko swój sztylet do walki, ale nie umiała się nim posługiwać. Jej ulubionym zajęciem, było oglądanie walk, ale sama nie paliła się do owych.
Obecnie ta lokacja jest pusta.
Awatar użytkownika
Infi
Kontakt:
Posty: 3796
Rejestracja: 01 wrz 2011, 19:59
Lokalizacja postaci: Trakt Południowy
Discord: Infi
GG: 12763543
Karta Postaci: viewtopic.php?t=638

Plac treningowy

04 lut 2011, 00:00

— Walczą za swoje kraje, miasta, domy, rodziny. Walczą, by oni czuli się bezpiecznie.
Nie mordują, bo lubią, czy chcą. My zabijamy, bo musimy. Takie są prawa wojny.
– ostatni majordomus Wolenvain, Tarret, o żołnierzach
Będąca [ifwdesc=right,(Poglądowe przedstawienie placu treningowego.)]http://i.imgur.com/tno9FLX.jpg[/ifwdesc] siedzibą szlachty, a więc także rycerzy i ich giermków, Twierdza pełna była budowli wojskowych. Powstały one tutaj nie bez powodu – trzon zbrojnego ramienia Autonomii składał się głównie z osób zamożnych, takich, których stać było na odpowiedni ekwipunek i wierzchowce. Obowiązkiem każdego wysoko urodzonego mężczyzny było przekazanie swoim synom wiedzy na temat rzemiosła wojennego i sztuki władania wszelakim orężem. Mieszkająca w Wolenvain szlachta czyniła to właśnie w tym miejscu – na przytulonym do murów placu, ubitym niezliczoną ilością kroków ciężko obutych stóp. Znajdował się on w północno-wschodniej części kompleksu, a dotrzeć do niego można było przechodząc w miejscu oddzielającym południowo-wschodni róg Pałacu Sprawiedliwości od północno-zachodniego rogu budynku zbrojowni.

Położenie placu treningowego gwarantowało ćwiczącym tutaj wojownikom odrobinę prywatności, dzięki której mogli zachowywać się tak, jak przystało na osobników płci męskiej – klnąc, pocąc się, grożąc sobie wzajemnie i, nade wszystko, ćwicząc swój morderczy kunszt. Pomagały im w tym zbudowane z drewna i słomy manekiny oraz bardziej doświadczeni towarzysze. Znalazłoby się też kilka tarczy strzelniczych. Prostokątny, szeroki na jakieś trzydzieści metrów i długi na czterdzieści plac zwykle pełen był dorastających, szlacheckich chłopców, którzy pod czujnym okiem swych mentorów uczyli się podstaw ich przyszłego rzemiosła. Drewniane miecze i grube, skórzane ochraniacze najmłodszych z nich wyraźnie odznaczały się na tle bielonych murów. Paziowie ćwiczyli z zapałem, marząc o zostaniu giermkami, ci natomiast myśleli tylko o własnej, rycerskiej przyszłości. Wszyscy wiedzieli, że muszą najpierw zapracować na zaszczyty, których dostąpienia tak pragnęli. Przekazywana z ojca na syna honorowa tradycja produkowała czasem istne maszyny do zabijania – członków Gwardii Królewskiej, elitarnych wojowników będących częścią jednego z najlepszych oddziałów w państwie.


Niestety, niewielu mogło doczekać takiej chwały. Niektórzy zostawali jedynie strażnikami Twierdzy bądź Pałacu Sprawiedliwości, inni zwyczajnymi rycerzami bez przynależności do żadnej z tych formacji. Rzadko bowiem zdarzało się, aby ćwiczący na tym konkretnym placu młodzik, syn możnego mieszkającego w Twierdzy, nie dostępował pasowania. Samo to świadczyło o prestiżu osób zamieszkujących to miejsce oraz o jakości nauk wynoszonych m.in. z tego pola treningowego.

Awatar użytkownika
Darrian
Posty: 733
Rejestracja: 06 sty 2012, 20:04
Lokalizacja postaci: Oko i Powieka
GG: 10643412
Karta Postaci: viewtopic.php?p=21226#21226

17 sty 2012, 18:37

Darrian na drodze do Pałacu zatrzymał się przy placu treningowym który z jakiegoś powodu wyrósł w samym centrum miasta. Cóż w końcu pałac raczej mu nie ucieknie a kto wie, może tu też znajdzie się ktoś kto może w przyszłości się przydać jak Gordak.
Kiedy Pół-elf zbliżał się do placu wiele spojrzeń które kierowały się w jego stronę wyrażały zdziwienie. W końcu w szatach wyglądał jak mag który raczej dużo nie ma do roboty na placu do treningu walki bronią. Kiedy jednak w końcu znalazł kawałek wolnego miejsca i manekina którego już ktoś nie maltretował nastąpiła diametralna zmiana jego wyglądu – szata powędrowała w prawo po tym jak została przez mężczyznę zdjęta praktycznie jednym ruchem ukazując solidnie wykonaną zbroję skórzaną z dwoma sztyletami przy pasku. W sekundzie z wizerunku maga nowa twarz na placu zmieniła się w klasyczny stereotyp łotrzyka w skórzni i z parą sztyletów. Jedna ze sztuczek która miała wiele zastosowań w razie jakiegoś zakłócenia jego zdolności.
Po tej nagłej zmianie wizerunku Darrian sięgnął po jeden ze sztyletów nazwany przez niego Zaćmieniem Rozsądku po czym cisnął go w manekina i momentalnie rzucił sie do ataku z drugim sztyletem zwanym Świtem Szaleństwa. Kiedy rzucony sztylet oraz cios tym trzymanym w ręce dosięgły celu, Pół-elf wyrwał pierwszy sztylet i zaczął atakować także nim co chwile robiąc przerwy zarówno na oddech jak i w poszukiwaniu spojrzeń w jego stronę ze strony kogokolwiek.
Awatar użytkownika
Naszja
Posty: 20
Rejestracja: 11 sty 2012, 10:37
Karta Postaci: viewtopic.php?t=1406

17 sty 2012, 18:50

Naszja obserwowała pewnego rycerza od dłuższego czasu, ale jej uwagę odwróciło furkotanie odzienia. Odwróciła głowę w stronę źródła dźwięku. Oczom jej ukazała się postać silnego, odzianego w skórznie półelfa? Nigdy nie widziała takiej mieszanki. To też zwróciła na niego większą uwagę. Skierowała teraz już cały tułów w jego stronę i bacznie obserwowała. Trening jego był nieco sztuczny, jak by chciał się popisać przed wszystkimi, że jest lepszy. Fakt faktem, ale wyróżniał się na tle chłystków leniwie okładających maszyny treningowe. Naszja dostrzegła, iż postawa prezentowana przez mężczyznę ukazuje, iż łaknie podziwu. Gapie, którzy byli rozproszeni po placu zbierali się w okolicy dwojga mężczyzn. Rycerz zauważając konkurencję, również ukazywał większe zaangażowanie.
Awatar użytkownika
Darrian
Posty: 733
Rejestracja: 06 sty 2012, 20:04
Lokalizacja postaci: Oko i Powieka
GG: 10643412
Karta Postaci: viewtopic.php?p=21226#21226

17 sty 2012, 19:08

*Ten rycerzyk najwidoczniej chce wyzwania. Szkoda że właśnie odpada. * – Pomyślał Darrian kiedy zebrała się grupka gapiów obserwująca go i jakiegoś rycerza który najwyraźniej postanowił urządzić sobie popisy tam gdzie ktoś inny miał szarzej pojęte cele niż chęć zaimponowania.. bylekomu. Cóż, przynajmniej będzie szansa kogoś zdeklasować, może to zwróci uwagę kogoś .. w jakiś sposób istotnego.
Pół-elf na chwilę zwolnił swoje ruchy i przez chwilę patrzył na rycerzyka a jego oczy błysnęły czerwienią kiedy wdzierał się do umysłu przeciwnika by tam wyszukać oznaki zmęczenia i spotęgować je do niewyobrażalnych rozmiarów, tak by ofiara nie mogła nawet unieść swej broni. Niezależnie od skuteczności zabiegu, mężczyzna miał zamiar następnie wrócić do treningu który zmienił się w rywalizację.
Awatar użytkownika
Naszja
Posty: 20
Rejestracja: 11 sty 2012, 10:37
Karta Postaci: viewtopic.php?t=1406

17 sty 2012, 19:16

Obserwatorzy mogli pomyśleć, iż półelf miał już dość. Być może łapał oddech, najwidoczniej. Po chwili wrócił do zabiegów, ta mała chwila dobrze mu zrobiła, bo począł ruszać się szybciej i celniej. Sprawy z rycerzem nie miały się dobrze. Fala potu zalała jego czoło uzewnętrzniając zmęczenie. Zapewne sam się dziwił, czemu jego forma stoi na tak niskim poziomie. Na jego szczęście adeptów zwołano na zbiórkę i udali się do koszar. Zapewne gdyby nie to, leżał by teraz z zakwasami.
Przybyły niedawno zaimponował swym stylem Naszji, dawno nie widziała nikogo walczącego z podobną zaciętością. Dziewczyna poszła do studni, by przynieść wojownikowi odrobinę wody w drewnianym wiaderku. Wyczeka chwili, kiedy ten skończy i zaproponuje mu wody.
Awatar użytkownika
Darrian
Posty: 733
Rejestracja: 06 sty 2012, 20:04
Lokalizacja postaci: Oko i Powieka
GG: 10643412
Karta Postaci: viewtopic.php?p=21226#21226

17 sty 2012, 19:34

Darrian nie zerknął nawet w stronę swojego "rywala" który właśnie pod wpływem fałszywego odczucia wycofywał się z placu . "Żałosne" – szepnął tylko do siebie i jeszcze dobre kilka chwil spędził na maltretowaniu manekina cały proces zakańczając wbiciem obu ostrzy w cześć odpowiadającą szyi kukły i szybkie pociągnięcie ich do siebie co skończyło się dekapitacją manekina. Cóż, raczej nie można go winić za uszkodzenia przedmiotu przeznaczonego do testowania broni.
– Będę musiał je naostrzyć.. – powiedział trochę zbyt głośno sam do siebie Pół-elf po czym starł pot z czoła i skierował się do miejsca gdzie leżały jego szaty które podniósł lecz w założeniu ich przeszkodziła mu jakaś dziewczyna kierująca sie w jego stronę z wodą.. zapewne przeznaczona dla niego.
*A co my tu mamy.* – pomyślał mężczyzna jednocześnie uśmiechając sie w stronę nieznajomej czekając na jej ruch.
Awatar użytkownika
Naszja
Posty: 20
Rejestracja: 11 sty 2012, 10:37
Karta Postaci: viewtopic.php?t=1406

17 sty 2012, 19:51

Podając łyżkę z wodą rzekła:
– Zacnie posługujesz się orężem, jestem Naszja, a Ty –
Poczęła flirtować z nieznajomym, jak to miała w zwyczaju. Jej czar osobisty na pewno nie uleciał jego wzroku, a jej uroda wywyższała się ponad wyżyny piękności. Policzki za sprawą jej magii pokryły się delikatnym rumieńcem. Wpatrywała się w prost w oczy mężczyzny. W tych czasach to nie wypadało damom, ale ona nie była jedną z nich. Uwagę jej teraz przykuwały jego sztylety.
Chciała jakoś zapytać, czy nie pouczył by jej władania sztyletem, ale nie chciała odkrywać swych zamiarów na początku.
Awatar użytkownika
Darrian
Posty: 733
Rejestracja: 06 sty 2012, 20:04
Lokalizacja postaci: Oko i Powieka
GG: 10643412
Karta Postaci: viewtopic.php?p=21226#21226

17 sty 2012, 20:33

Darrian w pierwszym momencie był prawie pewien że dziewczyna będzie czegoś chciała, a kiedy zauważył że jej uwagę zwróciły jego sztylety był tego całkowicie pewny. Tak czy inaczej pozostawić jej bez odpowiedzi nie wypadało więc odpowiedział kiedy tylko odebrał łyżkę z wodą i napił się z niej:
– Miło mi poznać. Jestem Darrian i dziękuję, staram się jak mogę jeżeli chodzi o walkę. – Pół-elf zamknął oczy skinął głową na znak podziękowania po czym zarzucił szaty na ramie i odwzajemniając rozmówczyni spojrzenie w oczy odezwał się ponownie z uśmiechem na ustach:
– Czemu zawdzięczam sobie towarzystwo tak … urodziwej osoby? Przyszedł czas na grę -mężczyzna nie odrywał wzroku od Naszji (dobrze to odmieniłem?) i zrobił celową przerwę między słowami, udawał zauroczenie aby dowiedzieć się o prawdziwych zamiarach dziewczyny.
Awatar użytkownika
Naszja
Posty: 20
Rejestracja: 11 sty 2012, 10:37
Karta Postaci: viewtopic.php?t=1406

17 sty 2012, 21:02

Naszja chciała złapać mężczyznę za rękę, by móc odgrywać dalej swoją rolę. Chciała pogładzić w chwalącym geście dłoń wojownika, by lekko zwiększyć wydzielanie testosteronu, by zainteresowanie jej osobą nieco wzmocnić. Zauważyła, że nieznajomy jej do tej pory chciał zagrać w grę zwaną flirtem. Pomyślała więc, że wykorzysta okazję i spróbuje osiągnąć swój cel.
– Zadziwia mnie sposób, w jaki wykonujesz ciosy. Długo ćwiczyłeś sztukę władania ową bronią? Ja niestety jestem tylko prostą kobietą i nie potrafię tak dobrze posługiwać się sztyletami. – w tej chwili delikatnie i po woli sięgnęła po swoje piękne, zdobione sztylety. Wyciągnęła je zgrabnym ruchem z dolnej części pleców i pokazała je wojownikowi.
– To są moje maleństwa, ale nie mam takich zdolności, by zrobić im dobrze.
Mężczyznę mogło bawić ostatnie sformułowanie, ale kobieta nie przejęła się tym, taki miała cel.

Wróć do „Twierdza”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Zarejestruj się · ZALOGUJ


Jest 7 użytkowników online :: 3 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 4 gości
Zarejestrowani użytkownicy: Google [Bot], Kerra z Derinu, Lota
Liczba postów: 52214
Liczba tematów: 2975
Liczba użytkowników: 1048
Ostatnio zarejestrowany użytkownik: Kerra z Derinu
Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Discord – czat głosowy

Uwaga – lista osób rozmawiających głosowo nie aktualizuje się na bieżąco. Konieczne jest odświeżenie strony.