Początek końca

Dział zawiera tematy organizacyjno-dyskusyjne większości wątków (sesji) fabularnych prowadzonych w grze oraz tych, które rozgrywają się w dziale „Sesje pozafabularne” poniżej.
Awatar użytkownika
Anante
Posty: 187
Rejestracja: 30 gru 2013, 10:08
Lokalizacja postaci: Kamienica Patriotów
GG: 47821741
Karta Postaci: viewtopic.php?p=46352#46352

Początek końca

09 lip 2014, 23:22

Początek końca
[/color]
Obrazek
1.Opis Sesji:

Z ust starca dobiegł was gardłowy kaszel, wstrząsający jego wychudłym, pokrytym ciemnymi plamami ciałem. Nie zostało mu już wiele czasu. Plaga była bezlitosna, a fakt że wytrzymał tak wiele… zaskakujące. Starzec; jak łatwo kogoś ocenić. Jeszcze dwa tygodnie temu, był może trzydziestoletnim Fereldeńczykiem, ojcem, synem… wojownikiem. A teraz umierał, cicho i powoli w jednej z karczm, wlewając w siebie kolejne porcje rozcieńczonej Ale trucizny z grzybów głębinowych. Wiedzieliście już, że zabije go to szybciej, niż przemieni się w ghula i tyle wystarczyło. Sam wam to powiedział. Otarłszy trzęsącą się dłonią flegmę, która pozostała na stole, kontynuował swoją opowieść.

Denerim? Panienko… to było piekło. Król Alister, Stwórco, czuwaj nad jego duszą, zebrał armię wraz z Szarym Strażnikiem. Byłem tam. -powiedział z pijaczą szczerością, rozrywając na sobie koszulę w przypływie sił, by pokazać ranę na piersi, od której rozchodziły się czarne żyłki– Kurwa, było warto. -zakaszlał znowu, spluwając na bok czerniejącą flegmą– Tylko te jebane głosy… mogłyby ucichnąć choć na chwilę. -złapał się za głowę i jęknął, po czym duszkiem wypił cały kufel i otarł usta– Na czym to ja? A tak armia. Każdy kogoś przysłał. Niedobitki templariuszy, psubraty z Kręgu… No co się krzywisz? Przecie to prawda, że to z winy magów Plagi spadają na ten świat, a teraz jeszcze to. -żołdak pokręcił głową i nalał sobie znowu, upuszczając do środka dwie krople, z prawie pustej menzurki i skrzywił się nieco– Niewiele mi czasu zostało. Ehh, będę się streszczał w takim razie. Nawet krasnale przyszły. Pierwszy raz widziałem. kurduple nieziemskie, ale krzepe miały! A jak się z nimi piło! Tylko coś się bali otwartego nieba. Za to wzięli ze sobą te, jak im tam… golejmy? Bestyje to z kamienia, ale rozumne! Sama taka jedna do mnie zagadała. A krzepę mają! Widziałem jak jeden taki dwa ogry położył jednym ciosem. Panienko, warto to było widzieć. Elfy też pokazały, że ich krew nie woda, choć nie lubię skurczybyków. Krucjaty rację niosły, choć mężni to byli wojowie. Ale mniejsza, wspólny wróg łączy, prawda? -odetchnął ciężko i wziął porządny łyk. Jego oczy robiły się już nieco mgliste, choć mówił całkiem świadomie– Bitwa… tak. Jeden wielki chaos. Nigdy nie widziałem i już nie zobaczę podobnego starcia. Cały dzień tłukliśmy się na ulicach, aż niebo poczerwieniała od przelanej krwi i łuny pożarów. -zaśmiał się chrapliwie- A przynajmniej tak pierdoliłby jakiś trubadur, od siedmiu boleści. Kurwa, tyle mi zostało z życia. Krew, wyprute flaki i Plaga. -splunął na bok, wyraźnie poirytowany– Bohaterowie. Hahaha. -zaśmiał się teatralnie– Sam widziałem jak taka jedna, wiedźmą ją zwali, zwiała na wschód jak tylko się goręcej zrobiło. Qunari! O, to był bohater. Na bary z hurlokami się brał, jak mało kto. Ale i jego usiekli. A potem to bydle skrzydlate na fort Drakon spadło. -wojak odetchnął ciężko i dokończył przedostatni kufel. Jego głos stał się słabszy, a ruchy ospałe. Wyraźnie cierpiał, ale trucizna szybciej go zabijała, niż następował przemiana.– Nie wiem co się wtedy stało. Wbiegliśmy na dach, gdy nas wezwano, razem z całym oddziałem… widziałem, jak Strażnik wbija miecz w serce tego plugastwa… a potem była tylko ciemność. Gdy się ocknąłem, walki już się kończyły. Armia się wycofywała, choć smok padł, a strażnik… zniknął. Pomioty dokonywały rzezi… nie mieliśmy szans. Spod ziemi ciągle napływały nowe, jakby coś pchało je w naszą stronę. Nie wiem gdzie jest, ani czy przeżył. Wtedy zginęło wielu dobrych wojowników. Tak, wojowników, nie tylko ludzi. -powiedziała poważnie, chwytając drżącymi dłońmi fiolkę, z ostatnimi kroplami– Wszyscy byliśmy na moment braćmi… i będę dumny, jeśli dane mi będzie ich spotkać po śmierci. Za theirina Loghaina.- wyszeptał i wypił resztkę trucizny, po czym zwalił się na stół.


Elfka siedząca przed nim pokręciła tylko głową, poprawiając kaptur, zakrywający jej uszy. Wieści były coraz gorsze. Front Orlzezjański już się załamywał, a Orzamar… lepiej było nie wiedzieć, o tym co się tam stało. Nie było już krasnoludów. Nie na Głębokich Ścieżkach. Rzuciwszy monetę na blat, wyszła z pustej, pogrążonej w ciemnościach karczmy. Wszyscy dawno uciekli przed Plagą. Strach i śmierć równały wszystkich. Uśmiechnąwszy się gorzko, na tę myśl odbiła się zgrabne od ziemi i wsiadła na konia, którego jej podprowadzano. Spojrzawszy na was, skrzywiła się lekko, nie wiadomo czy w wyrazie pogardy, czy próbie pokrzepiającego uśmiechu.
-Jedziemy na północ. Wieża Kręgu jeszcze stoi.
Rzuciła lakonicznie i ubódłszy srokacza ostrogami ruszyła przed siebie… a wy mogliście jedynie podążyć.



__________________________________________________________________________________________________________


Panie, panowie i wszystkie inne plugawe maszkary, zamieszkujące ten padół łez, krwi i rozpaczy, chciałbym zaprosić was do pozafabularnej sesji osadzonej w realiach, których chyba nie muszę przytaczać nikomu, kto nie przespał ostatniej dekady. Dla tych, co jednak tak uczynili, rzucę nieco światła na samą sprawę. Thedas, świat w którym rozgrywa się akcja gry Dragon Age: Origins, można streścić w trzech słowach: Plaga, Magowie i śmierć.


Tysiąc dwieście lat temu, wielcy magowie imperium Tevinterskiego skalali siedzibę Stwórcy, w miejscu zwanym Pustką, tworząc Czarne Miasto. Sami zaś, przeklęci i spaczeni zesłani zostali na ziemię, gdzie mieli odszukać starych bogów swego imperium i obudzić ich z wiecznego snu, zsyłając na świat kolejne Plagi, które pogrążały go w krwi i rozpaczy. Jedynie Szarzy Strażnicy zdolni byli zatrzymać zbudzone smoki, zwane Arcydemonami. Jest rok 2024, podług rachuby Tevinteru i właśnie dobiegła końca Piąta Plaga. Szary Strażnik zabił Arcydemona na szczycie wieży fortu Drakon. Jednak atak Pomiotów nie dobiegł końca. Wielkie zwycięstwo, okazało się porażką, a Plaga zagarnęła ziemie Fereldenu, nacierając na królestwo Orlais.


Waszym zadaniem, będzie dowiedzieć się, dlaczego tak się stało, dlaczego choć Arcydemon padł, horror nękający tą ziemię nadal trwa. Możecie to zrobić, albo zginąć próbując.



2.Ilość uczestników:

Trzy osoby, dwa miejsca wolne



3.Zasady i informacje:

1. Zapisy pod tematem.
2. Każdy może wybrać dowolną, rasę, klasę czy specjalizację w ramach systemu jaki istnieje w grze Dragon Age Origins, wraz z dodatkiem Awakening.
3. Mile widziana jest znajomość uniwersum.
4. Limit czasowy wynosi obecnie 48h
5. KP zamieszczamy również pod tematem, po zebraniu pełnego składu.
6. System walki jak na Leviathanie.
7. System magii podobny do Leviathanowego, z uwzględnieniem dziedzin z linku




4.Dodatkowe Informacje

Lista Graczy:

1. Darrian
2. Desabia (Sonneillon)
3. Aleksis Bentrum



Wzór KP

Imię i nazwisko: (dopuszczam dowolne, trzymające klimat)
Wiek: (szesnaście lat to minimum
Płeć:
Rasa:
Wygląd: (obrazek, opis, albo oba)
Klasa:
Specjalizacja (możecie, nie musicie, ale ma to konsekwencje fabularne. Z tej racji też nie chcę widzieć elfa templariusza, czy innych dziwactw. Możliwe jest za to granie upadłym templariuszem, który pomaga apostatom, ale to ma też swoje konsekwencje)
Rys psychologiczny: (może być archetyp z DnD + parę cech od myślników)
Historia: (może być punktowo, ale najważniejsze zdarzenia być muszą)
Ekwipunek: (do uzgodnienia drogą prywatną)
Umiejętności: (macie 9 punktów na rozdysponowanie pomiędzy zdolnościami z listy) edit: Bez Vitality, Clarity i Combat Tactics



Przydatne linki:
Opis wojownika, wraz ze specjalizacjami
Opis maga, wraz ze specjalizacjami
Opis łotrzyka, wraz ze specjalizacjami
Umiejki
Timeline, wraz z linkami do przydatnych informacji
Awatar użytkownika
Anante
Posty: 187
Rejestracja: 30 gru 2013, 10:08
Lokalizacja postaci: Kamienica Patriotów
GG: 47821741
Karta Postaci: viewtopic.php?p=46352#46352

10 lip 2014, 10:46

Rekrutacja zamknięta, proszę szykować KP i słać na PW.
Awatar użytkownika
Elten
Posty: 504
Rejestracja: 05 mar 2011, 17:45
Lokalizacja postaci: "Pod Wroną i Karoszem"
GG: 6761131
Karta Postaci: viewtopic.php?t=228

10 lip 2014, 11:48

ObrazekImię i nazwisko:
Halaste Słuchająca, dla przyjaciół Hal
Wiek: 30
Płeć: Kobieta
Rasa: człowiek
Wygląd:
Odzienie to prosta, czarna szata maga, nie krępująca ruchów, skórzana, brązowa burka, podszyta zwierzęcym futrem, bez tegoż dziwnego nakrycia głowy. Ponadto do widocznych części ekwipunku należy laska maga, wykonana najprawdopodobniej z kości jakiegoś dużego stworzenia, zwieńczona utrzymującą się kulą światła w kolorze żółtym, niewielka, przewieszana na skos przez ramię brązowa, skórzana torba, a także pas z zamocowanymi przy nim fiolkami, sztyletem w skórzanej pochwie i sakiewką. Halaste mierzy 166 centymetrów. Kolor jej oczu to ciemny brąz, zaś usta kryją bardzo zadbane, proste, białe zęby z delikatną diastemą.
Awatar użytkownika
Darrian
Posty: 733
Rejestracja: 06 sty 2012, 20:04
Lokalizacja postaci: Oko i Powieka
GG: 10643412
Karta Postaci: viewtopic.php?p=21226#21226

10 lip 2014, 16:38

Imię i nazwisko: Darrian (kto bogatemu zabroni)
Wiek: 27
Płeć: W przeciwieństwie do tego Leviathanowego, 100% faceta w facecie. I biorąc pod uwagę, że to Dragon Age, zaznaczyć wypada, że z Zevranem by achievmenta za romans nie dostał.
Rasa: Człowiek, bo półelfy nie działają
Wygląd:
<– This motherfucker
Rysy twarzy, włosy, oczy: Urodę Darriana możnaby nazwać idealnie przeciętną, bez większych odchyleń w stronę piękności i brzydoty. Ma dość wyraźne rysy twarzy, poprzecinane kilkoma bliznami, mimo których wygląda na nieco młodszego niż jest w rzeczywistości. Ciemnobrązowe włosy mężczyzny z reguły są utrzymane dość krótko, zatrzymując się wysoko nad oczami i kończąc się tylko trochę poniżej podstawy czaszki oraz nie zasłaniając ani trochę wyraźnie szpiczastych uszu. Identycznej barwy co włosy, twarz apostaty zdobi także zarost w miarę możliwości utrzymywany dość krótki acz widoczny.
W ramach kontrastu z ciemnobrązowym owłosieniem, skóra Darriana jest blada i gładka, jakby rzadko kiedy wychodził na słońce bądź celowo się przed nim chował. Blada cera dodatkowo eksponuje jego jaskrawozielone oczy, wydające się kompletnie puste i bez jakiegokolwiek wyrazu. Mięśnie jego twarzy tak jak i oczy rzadko okazują jakiekolwiek emocje, nadając jego obliczu wygląd nadmiernie poważny i poniekąd groźny. Potrafi się jednak uśmiechnąć, co wraz z jego młodzieńczym wyglądem nadaje mu dość mało poważnie wyglądający efekt, odwrotny temu, który wywiera swoim częściej spotykanym, zimnym i bezuczuciowym spojrzeniem. Impresja, jaką wywrze na drugiej osobie zależy wyłączenie od tego, jakie podejście wobec niej przybierze.
Ubiór i widoczne części ekwipunku: Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy w ekwipunku Darriana jest zielony szata z kapturem, który niemalże zawsze zakrywa jego głowę. Na oko wygląda ona na porządnie wykonaną a co ważniejsze całkiem nową. Pod szatami ukrywa skórzane spodnie, noszące ślady kilku napraw. Apostata nosi także skórzane rękawiczki, i parę wykonanych z identycznej skóry butów oraz pasek, z pochwą, chowającą stalowy sztylet. Na jego plecach można dostrzec torbę, skrywającą kilka przydatnych rzeczy, a jego prawą dłoń, z reguły zajmuje kostur z zadbanego drewna, emitujący aurę chłodu.
Wzrost: 178 cm
Sylwetka i postawa: Darrian nie wyróżnia się ani jako chuderlak ani jako osoba wybitnie muskularna. Pod ubraniami, co prawda dostrzegłoby się zarysy mięśni, nie są one jednak szczególnie widocznie pod skórzanymi rękawami i szatami, z reguły ukrywającym jego ramiona. Jego postawa jest w sumie jedynym, co zdradza jakiekolwiek pewne informacje o jego nastawieniu, prezentując się w sposób wyprostowany i najczęściej z podniesioną głową, zdradza pewność siebie.
Awatar użytkownika
Desabia
Posty: 128
Rejestracja: 16 paź 2011, 13:37
GG: 8551012
Karta Postaci: viewtopic.php?p=14514&highlight=#14514

12 lip 2014, 18:49

Imię i nazwisko: Andre
Obrazek
Wiek: 18

Płeć:
Kobieta

Rasa: Człowiek

Wygląd: Jest wysoką i szczupłą kobietą o żylastej i umięśnionej sylwetce. Zazwyczaj nosi się na ciemne kolory– ciemny brąz wyprawionej skóry z której wykonane są części jej zbroi, odymione, szare naramienniki i czarny płaszcz z szarym, wilczym futrem oraz farbowane spodnie. Na nic się jednak zdaje jej próba ukrycia w tłumie ubierając się w nierzucające się w oczy kolory. Jej wzrost i płomienno rude włosy od razu rzucają się w oczy. Włosy zazwyczaj nosi zaplecione w długi warkocz, który chowa pod płaszczem by nie przeszkadzał jej w ewentualnej walce.

Srogiej sylwetce Andre dużo ujmuje okrągła, prawie pucołowata twarz. Wysokie kości jarzmowe na których często goszczą rumieńce i piegi na lekko zadartym nosie nadają jej wygląd dziewczynki, która za wszelką cenę chce być poważna. Na tle jasnej cery rzucają się w oczy wyraźnie zarysowane, pełne usta o malinowym kolorze. Duże, zielone oczy i długie rzęsy dopełniają wyglądu delikatnej dziewczynki, którą wcale nie jest.
Awatar użytkownika
Lota
Posty: 105
Rejestracja: 02 maja 2013, 22:37
Lokalizacja postaci: Kamienica Patriotów
GG: 12768943
Karta Postaci: viewtopic.php?t=2644

13 lip 2014, 13:33

Obrazek

Imię: Lirshel

Wiek: 18 lat

Płeć: kobieta

Rasa: elf

Wygląd: mierzy 152 centymetry. Jest dość drobną elfką, lecz ciało ma silne oraz wyćwiczone. Lirshel należy do istot ruchliwych i żywych. Charakterystycznym dla niej jest sprężysty, szybki krok – zdaje się wiecznie gdzieś spieszyć. Aktualnie ma na sobie przetartą, ciemną tunikę – na niej niewiele wartą, znoszoną zbroję skórzaną, której jedynym ćwiekowanym elementem są rękawice. Okrywa się grubym, wełnianym, zapinanym na prawym ramieniu płaszczem, do którego ma oddzielny kaptur. Podróżuje z torbą, do której przytwierdzone są dwie mniejsze sakiewki. Po bokach dwie pochwy na sztylety.

Ciemnobrązowych włosów nigdy nie upina – są zbyt krótkie, by mogły jej przeszkadzać, stale zresztą dba, by pozostały tej długości. Charakterystyczne rysy twarzy czynią z niej elfkę atrakcyjną, lecz przy tym dosyć dobrze zapamiętywaną. Długie rzęsy okalają bardzo duże, brązowe oczy, zaś pełne usta kuszą częstym uśmiechem. Spiczaste uszy odstają i wydają się nieproporcjonalnie długie przy drobnej twarzy. Egzotycznej urody dopełnia ciemny kolor skóry.

Awatar użytkownika
Asterias
Posty: 255
Rejestracja: 12 paź 2011, 14:48
Lokalizacja postaci: Pustynne Wyżyny
GG: 4014804
Karta Postaci: viewtopic.php?t=887

14 lip 2014, 17:15

Obrazek

Imię i nazwisko: Khorn Kamienny Mur

Wiek: 29

Płeć: Mężczyzna

Rasa: Krasnolud

Wygląd: Jego twarz pełna jest blizn i zmarszczek. Włosy, mimo młodego wieku, zaczynają mu siwieć, czemu z resztą nie można się dziwić, jesli zna się jego historię. Mimo wszystko jednak ich kolor można okreslić jako czarny, dodatkowo są bardzo gęste. Oczy koloru niebieskiego. Jego twarz praktycznie nie wyraża emocji, cały czas jest skupiony i gotowy do akcji. Mimo wszystko, można go uznać za przystojnego i męskiego. Posiada także długą, gęstą brodę zaplecioną w warkocze. Jest umięśniony, jak na prawdziwego krasnoluda przystało, na jego klatce piersiowej i plecach jawią się strzeliste, proste, mroczne tatuaże. Na barkach i kolanach ma rozstępy, prawdopodobnie od szybkiego przyrostu tkanki mięśniowej. Jego wzrost jak na krasnoluda jest dość wysoki, bo aż 143 cm.
Awatar użytkownika
Anante
Posty: 187
Rejestracja: 30 gru 2013, 10:08
Lokalizacja postaci: Kamienica Patriotów
GG: 47821741
Karta Postaci: viewtopic.php?p=46352#46352

14 lip 2014, 21:34

Z racji rezygnacji Owca niedługo pojawi się post wstępny, w odpowiednim temacie. Będzie mieli okazję trochę się rozgrzać, pogadać z NPCami, czy pozabijać, jeśli taka wasza wola ;)
Awatar użytkownika
Aleksis Bentrum
Posty: 1188
Rejestracja: 29 paź 2011, 16:01
Lokalizacja postaci: Dwór Pomiędzy Spektrami
GG: 50433717
Karta Postaci: viewtopic.php?t=961

11 wrz 2014, 20:57

Imię: Nomamir

Wiek: 21 lat

Płeć: mężczyzna

Rasa: człowiek

Wygląd:

Lico mężczyzny wydawało się zdrowe i zadbane. Brak odkształceń i głębszych blizn kreował obraz facjaty przystojnej. Widoczne rysy twarzy, szerokie czoło z niegłębokimi zmarszczkami oraz krótka broda z bokobrodami – te wszystkie elementy twarzy zdawały się do siebie bardzo dobrze pasować, nie psując estetycznych doznań obserwatora. Długie, związane w kuc czarne włosy sięgały za ramiona wojownika. Złote tęczówki mogły przyciągnąć niejedno ciekawskie i badawcze spojrzenie. Oczy Nomamira sprawiały wrażenie pewnych siebie, ale zdystansowanych – w pewien sposób nieprzyjaznych, surowych. Doświadczony wojownik wpatrujący się w twarz Nomamira mógłby stwierdzić, że ten młodzieniec rzadko przebywał na polach bitwy.

Mierzył on pięć i pół (1. 70m.) stopy. Nomamir miał w zwyczaju twardo stąpać po ziemi. Szerokie barki mogły wzbudzać mimowolny szacunek, łapy wielkie jak garnki lubiły łapać za rękojeść miecza. Wyraźne, wielkie mięśnie ukazywały męża, który od wysiłku fizycznego nie stronił. Nie były one zbudowane jak u atlety, tylko jak u woja i robotnika. Nomamir mógł być obiektem westchnień kobiet i dobrym celem na oku łucznika. Trza przyznać, że grzmotnięcie wykonane ręką Nomamira mogłoby pozbawić niejednego zęba. Długa szrama widniała na prawym boku woja, jakby ranę zadał przerażający potwór. Na barkach skóra była stwardniała i spuchnięta, nosząca blizny po obuchu topora.

Pancerz złotookiego przypominał relikt dawnych lat. Zbroję, którą nosił, wykonano ze srebrnorytu, który był niezwykle drogim materiałem, przyjaznym do zaklinania. Misterne runy zdobiły opancerzenie, zapewne będąc symbolami zamykającymi w sobie magię. Pancerz ochraniał tors, górne kończyny i głowę. Hełm przypominał beznamiętną, pozbawioną ust, upiorną twarz. Z dwóch niewielkich, poziomych szczelin kryły się złote oczy, spoglądające z ciemności. Pod zbroją Nomamir był odziany w skórzany strój przeznaczony na zimę.

Awatar użytkownika
Anante
Posty: 187
Rejestracja: 30 gru 2013, 10:08
Lokalizacja postaci: Kamienica Patriotów
GG: 47821741
Karta Postaci: viewtopic.php?p=46352#46352

21 paź 2014, 15:15

Informacja dla drużyny: Posty mają się pojawić do godziny 20 tej dnia 21-X-2014. Później wyciągnięte zostaną konsekwencje (poza Darrianem i Aleksem nikt już nie ma karteczek na opóźnienia).
Awatar użytkownika
Anante
Posty: 187
Rejestracja: 30 gru 2013, 10:08
Lokalizacja postaci: Kamienica Patriotów
GG: 47821741
Karta Postaci: viewtopic.php?p=46352#46352

27 paź 2014, 23:20

Z chwilą obecną Asterias pożegnał się z sesją.

Wróć do „Organizacja sesji”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość

Zarejestruj się · ZALOGUJ


Jest 11 użytkowników online :: 1 zarejestrowany, 0 ukrytych i 10 gości
Zarejestrowani użytkownicy: Bing [Bot]
Liczba postów: 52147
Liczba tematów: 2970
Liczba użytkowników: 1042
Ostatnio zarejestrowany użytkownik: xXVukoXx
Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Discord – czat głosowy

Uwaga – lista osób rozmawiających głosowo nie aktualizuje się na bieżąco. Konieczne jest odświeżenie strony.