O mieczach

Informacje dla dociekliwych, teksty uzupełniające oraz ujednoznaczniające, ciekawostki. Dział przeznaczony dla tych, którzy pragną stworzyć postać mocno osadzoną w świecie gry.
Awatar użytkownika
Infi
Kontakt:
Posty: 3761
Rejestracja: 01 wrz 2011, 19:59
Discord: Infi
GG: 12763543
Karta Postaci: viewtopic.php?t=638

O mieczach

19 sty 2015, 00:00

Kontekst, zasady i ciekawostki dla zainteresowanych:

Pokaż treść

„Klasyfikacja” to termin dość szeroki, tak samo jak szerokim jest jego ujęcie w kontekście mieczy, a więc typu broni szczególnie w fantasy popularnego. Odrzucając na bok fabularną (w kontekście Leviathana) zasadność owej popularności, skupić można się wyłącznie na tym, jakie typy omawianego oręża występują w grze. Określenia takie jak „miecz długi”, „miecz półtoraręczny”, „miecz bękarci” czy nawet „tasak” nie są w nomenklaturze (szczególnie polskiej) jasno — dla laika — sprecyzowane i całkiem naturalna jest konfuzja w tym zakresie. Z całą pewnością większość osób, które zetknęły się z Leviathanem, to właśnie laicy w dziedzinie bronioznawstwa — sam się zresztą do nich zaliczam. Zdecydowaliśmy jednak, aby ułatwić tworzenie Karty Postaci i dalszą grę, że niezbędne jest wprowadzenie pewnego rodzaju standardu. W ten sposób każdy będzie wiedział, o co chodzi, gdy spotka się na Leviathanie z określeniem „miecz dwuręczny” czy „rapier”. Usuwa to potrzebę szukania informacji na własną rękę i porównywania często sprzecznych ze sobą, wymykających się możliwości jednoznacznego uszeregowania danych. Zanim jednak przejdziemy do części właściwej, parę słów o przedstawionym poniżej podziale.

Co ważne, nie może on być w żadnej mierze uznany za kompletny czy szczegółowy, choć nikt nie szedł tutaj pod górkę i tekst zachowuje zgodność z tradycyjnym nazewnictwem — co może być pewną podstawą do późniejszego zainteresowania się tematem i hobbystycznego zgłębienia go. Trzeba wiedzieć, że przedstawiono tutaj jedynie najpopularniejsze rodzaje mieczy stosowanych w świecie gry (a więc głównie w Autonomii Wolenvain). Grupy zostały utworzone wedle łatwo dostrzegalnych wyróżników — takich jak konstrukcja czy waga. Tekst spłycono nie bez powodu — przygotowano go w formie pigułki, zalążka, który pozwoli uściślić pewne zagadnienia i wyjaśnić ewentualne nieporozumienia. Mimo tego rozprawia się z większością istotnych kwestii i właściwie pokrywa wszelkie związane z mieczami w fantasy kwestie.

Ludzkość wytworzyła na przestrzeni wieków znacznie więcej rodzajów mieczy niż przedstawione poniżej 6, a wyznaczano je często na podstawie takich kryteriów, jak miejsce wytworzenia czy specyficzna konstrukcja rękojeści. W takie szczegóły nie będę się tutaj wdawać, szczególnie, że również większość ludzi średniowiecza — a w podobnych się tutaj bawimy — kompletnie nie zawracała sobie tym głowy. Ostatecznie każdy miecz jest po prostu mieczem i jest to jedyna rzecz niepodlegająca dyskusji. Do teraz zresztą nie istnieje żadna publikacja zbierająca i kategoryzująca wszelkie typy mieczy naszego świata, zestawiając je ze sobą w spójny sposób. Dla znawców tematu nie jest to potrzebne, natomiast wśród laików tworzących w gatunku fantasy często spotykamy się z rażącymi błędami. Owe błędy powielane są potem w Kartach Postaci i na fabule, a poniższa rozpiska z pewnością pozwoli je zniwelować.

Co ważne, przedstawiona poniżej klasyfikacja nie zajmuje się materiałami, z jakich tworzono miecze, nie rozróżnia ich też geograficznie. Jeżeli miecz pasuje do opisu miecza długiego, to znaczy, że jest mieczem długim — zajedno, czy zrobiono go z zacnego stopu krasnoludzkiej stali, czy z kupy guana. Istotne jest jednak, że stal dostępna powszechnie w świecie gry znacząco ustępuje stali stosowanej współcześnie na Ziemi — jest bardziej krucha, mniej sprężysta, po prostu gorsza. Ma to główne znaczenie przy ostrzeniu mieczy. Mało który, w przeciwieństwie do opisów znanych z literatury fantasy, jest „ostry jak brzytwa”. Im bowiem cieńsza krawędź ostrza, tym większe prawdopodobieństwo, że się ona ukruszy i straci swoje właściwości. Oczywiście nie oznacza to, że, jak głosi popularny mit, miecze powinny być tępe i używane podobnie jak broń obuchowa [sic!]. Poprawę skuteczności uzyskuje się jednak wyłącznie do pewnego momentu — później ostrze staje się zbyt delikatne i łamliwe. Dalsze ostrzenie może być ryzykowne i szkodliwe, a nadto — niepotrzebne.

Choć miecze w piątym wieku Ery Feniksa są na terenie Autonomii Wolenvain relatywnie tanie (400 lat ich wytwarzania przez samą rasę ludzką rzutuje na niską cenę najstarszych egzemplarzy), to nie każdy może (i chce) je stosować. Używanie tego typu broni bez odpowiedniego treningu zwykle robi z niej niewiele więcej, jak nieco zaostrzoną pałkę — a przykładowa wekiera jest jeszcze tańsza i o wiele skuteczniejsza w rękach nowicjusza. Nie zmienia to faktu, że dostęp do tego rodzaju treningu jest znacznie niższy niż zapotrzebowanie, toteż większość wojowników posługuje się bardzo podstawowymi (tym niemniej zwykle odpowiednio skutecznymi) manewrami, stosując prosty system unikania i atakowania.

Wracając jednak do kwestii „geograficznej” — oczywistym jest, że miecze tworzone i używane przez elfy z Półwyspu Kaendry będą inne od mieczy używanych przez mieszkańców pustynnego Khan’Sal (nawet jeśli przynależeć będą do tej samej kategorii), ale w obecnej fazie rozwoju Leviathana tego typu szczegóły nie są jeszcze dostępne. Nadejdzie jednak czas, w którym poniższy spis stanie się mniej ogólny, bardziej specyficzny w kontekście świata gry. Nie omieszkamy wtedy o tym poinformować w dobrze widocznym miejscu. Do tego czasu przedstawiona poniżej klasyfikacja jest jedyną akceptowaną w grze i trzeba się do niej stosować. Nie oznacza to oczywiście, że należy koniecznie powstrzymać się od szerszego opisywania mieczy posiadanych przez postacie. Broń może mieć różne zdobienia, specyficzną budowę lub wymiary, ale opisując ją należy wyjść z jednego z sześciu przedstawionych poniżej typów, przytaczając różnice.

Tekst nie wyjaśnia, czym jest głowica, a czym głownia, gdzie jest podkrzyże, a gdzie zbrocze i co rozumiemy przez „chwyt”, a co przez „rękojeść” — te informacje można bardzo łatwo znaleźć w szerokim Internecie i nie ma sensu ich tutaj powtarzać. W razie pytań na ten temat zapraszam serdecznie na kanały prywatne (panel GG na stronie głównej, Facebook, prywatna wiadomość)

Lp. Typ Długość całkowita Długość chwytu Waga Przykłady
1. Miecz jednoręczny 95 cm (+/− 10 cm) ok. 10 cm ok. 1 kg (0,9-1,3 kg) [1], [2]*
2. Miecz długi 115 cm (+/− 15 cm) ok. 18 cm ok. 1,2 kg (1,1-1,8 kg) [1], [2]*
3. Miecz dwuręczny min. 140 cm (do 180 cm) min. 25 cm ok. 2,3 kg (2-3,2 kg) [1], [2]
4. Tasak nd., patrz: opis nd. nd. [1], [2], [3], [4], [5]
5. Szabla 85 cm (+/− 10 cm) ok. 10 cm ok 0,9 kg (0,8-1,1 kg) [1], [2], [3]
6. Rapier śr. 100 cm ok. 10 cm ok. 1 kg (0,9-1,2 kg) [1], [2], [3]
Miecz jednoręczny
Pokaż treść

Najstarszy z typów mieczy, używany jeszcze za czasów Ery Tytana i stosowany do dzisiaj — głównie przez rycerstwo jako broń boczna, do pary z tarczą lub puklerzem. Wygodny podczas walki tak konnej, jak i pieszej, coraz częściej noszony również przez mieszczan, którzy mogą pozwolić sobie na trening z ich użyciem bądź aspirują do porównywania z wyższą klasą. Zwyczajowo kojarzony z przedstawicielami stanu szlacheckiego, których to najczęściej widuje się z tego typu orężem. Pojawienie się źle ubranego zakapiora z mieczem jednoręcznym jednoznacznie kwalifikuje go jako osobę, która taki miecz w niecny sposób zdobyła — i którym to mieczem nie umie się dobrze posługiwać. Większość z nich woli zatem o wiele bardziej przystępne tasaki, które są mniej wyspecjalizowane i przez to spotykane wśród pospólstwa o wiele częściej.

Miecze opisywanego typu charakteryzują się wyraźnie dostosowanym do trzymania jedną ręką (a więc mierzącym około 10 cm) chwytem oraz całkowitą długością około 95 cm (+/− 10 cm). Podobnie jak w większości prostych mieczy (czyli takich o niezakrzywionym w jedną stronę ostrzu), obie strony klingi są zaostrzone. We wczesnych odmianach długość jelca tylko w niewielkim stopniu przewyższała szerokość głowicy albo nie przewyższała jej wcale, stopniowo się to jednak zmieniało. W piątym wieku Ery Feniksa stosuje się głównie miecze jednoręczne o jelcach krzyżowych (prostopadłych do ostrza) o długości około 15 cm. Rzadziej widuje się gardy wygięte ku klindze, ale nie są one czymś niespotykanym.

Najmłodsze rodzaje mają wyraźnie przewężone ku końcowi ostrza, dzięki czemu można za ich pomocą zadawać mocniejsze pchnięcia. Ma to szczególne znaczenie teraz, gdy rycerskie opancerzenie coraz lepiej opiera się cięciom. Miecz jednoręczny wyposażony jest zwykle w jedno zbrocze mające na celu głównie zmniejszenie wagi oręża — rzadziej widzimy tutaj zgrubienie, tzw. ość, która występuje głównie przy mieczach o wąskim ostrzu i przeznaczonych głównie do pchnięć, zmniejszając ich giętkość podczas używania w ten sposób. Kolejnym krokiem w tym kierunku jest opisany niżej rapier. Co istotne, miecze tego typu niemal nigdy nie ważą powyżej 1,2 kg (choć nie znaczy to, że nie mogą zdarzyć się takie ważące 1,3 kg).

Miecz długi
Pokaż treść

Stanowiący niejako jedną z wersji rozwojowych miecza jednoręcznego miecz długi powstał na skutek stopniowego zwiększania jego zasięgu, a więc wydłużania go — zarówno w rękojeści, jak i klindze; jelec bowiem w porównaniu z późniejszymi mieczami jednoręcznymi pozostał praktycznie niezmieniony. Miecze te, szczególnie takie, które długością ostrza przypominają miecze jednoręczne, nazywa się czasem półtoraręcznymi, ale nazwa ta jest niespecyficzna i raczej nie powinno się jej stosować poza mową potoczną. Bywa również tak, że miecze długie nazywane są mieczami bękarcimi, przypominają bowiem mariaż miecza jednoręcznego z mieczem dwuręcznym — jest to jednak, ponownie, określenie mające zbyt ogólną definicję (czy raczej jej nieposiadające).

Głównym wyróżnikiem miecza długiego są więc jego gabaryty. Typowy „półtorak” mierzy zwykle około 110-120 cm (choć istnieją zarówno egzemplarze krótsze, jak i dłuższe). Jego rękojeść jest dość długa (16-25 cm), by w zależności od manewru, jaki się nim wykonuje, stosować go w jednej bądź w dwóch rękach. Ten drugi sposób jest jednak zdecydowanie częstszy, a druga ręka często w takim przypadku opiera się na głowicy miecza bądź całkowicie ją przykrywa. Zwykle nie używa się miecza długiego wyłącznie w jednej ręce — chyba że z siodła, gdzie cała szermierka jest raczej uproszczona. Sprawia to, że raczej nie stosuje się go razem z tarczą, co automatycznie obniża obronność posługującego się nim woja i zakłada, że jego umiejętności są na tyle wysokie, że ta jest mu mniej lub bardziej zbędna. Nie oznacza to bynajmniej, że jest to broń typowa dla piechoty — kawaleria z lubością używa jej dla zwiększenia zasięgu uderzenia z konia.

Rosnąca popularność potężnych pancerzy odcisnęła swoje piętno także na mieczach długich. Znane są już takie, których ostrza przypominają te znane z rapierów, ale o wiele dłuższe i przeznaczone typowo do pchnięć, lecz jest to nietania broń przeznaczona dla idących na wojnę specjalistów.

Mieczem długim posługują się więc głownie osoby, którzy mają pieniądze (oraz czas) na treningi z jego wykorzystaniem — zwykle przedstawiciele szlachty, o wiele rzadziej bogatego mieszczaństwa. Miecz długi jest bronią jeszcze bardziej elitarną niż miecz jednoręczny i spotkanie go u kogoś ubranego niczym typowy plebejusz jest prawie niemożliwe.

Jego wysoka popularność wśród graczy spowodowana jest tym, że większość z nich nie uczestniczy w bitwach, gdzie niezwykle przydaje się tarcza, a sam obraz miecza długiego został bardzo w fantasy spopularyzowany. Logika jest prosta — jeżeli ma się dwie wolne ręce, to dlaczego nie użyć ich do walki większym orężem? Nie można odmówić temu wnioskowaniu słuszności, jednak trzeba pamiętać o tym, że używanie tego typu miecza — jak zresztą prawie każdego — okupione winno być kilkuletnim treningiem, którego niewielu prostych awanturników jest w stanie udzielić. Do tego dochodzi postrzeganie tego rodzaju broni w świecie gry, w którym jest ona jednoznacznie sprzężona z klasą wyższą. O wiele lepszym, bardziej klimatycznym rozwiązaniem jest użycie broni obuchowej bądź obuchowo-siecznej (lub tasaka).

Miecz dwuręczny
Pokaż treść

Ta iście potężna, przeznaczona typowo dla piechoty broń to mordercza, rzadko spotykana machina. Ze względu na jej wymiary, w pieszej podróży nosi się ją na ramieniu bądź na plecach, choć ta druga opcja nie pozwala na jej szybkie dobycie i zakłada, że wojownik nie musi być natychmiastowo przygotowany do walki za jej pomocą.

Mierzącego nawet 180 cm, ważącego ponad 2 kg i skomplikowanie (w porównaniu z mieczami jednoręcznymi i „półtorakami”? zbudowanego miecza dwuręcznego nie sposób pomylić z żadnym innym. Choć miecze długie stosuje się zwykle w dwóch dłoniach, w przypadku „dwuraków” jest to nieodzowne — choć na ich rękojeści (mierzącej minimalnie 25 cm) zmieszczą się czasem cztery albo nawet pięć dłoni. O szerokim, czasem wąsatym jelcu, tępym podkrzyżu (zwykle obecnym) i bardzo długim ostrzu jest bronią we właściwych rękach niezwykle dewastującą. Upodobali go sobie szczególnie ludzie silni, dobrze zaznajomieni z technikami używania tego typu oręża. Dla niewprawnego szermierza miecz dwuręczny to tylko toporna wersja krótkiej włóczni, co ma swoje odzwierciedlenie w walce, która opiera się wśród nich głównie na pchnięciach. Profesjonalista potrafi jednak wycisnąć z „dwuraka” o wiele więcej. Oczywiście oręż tego typu nigdy nie będzie tak szybki i elegancki, jak miecze jednoręczne i długie, ale przy niektórych manewrach (takich jak przy pieszym przebijaniu się przez ścianę pik*) nie ma sobie równych.

Oczywiście nie ma tutaj mowy o złym wyważeniu — długa rękojeść oraz spora głowica równoważą po części masę ostrza, zwiększając manewrowość całej konstrukcji. W Autonomii Wolenvain ten typ miecza spotykany jest dość rzadko i zwykle jedynie podczas poważniejszych konfliktów zbrojnych — w rękach przedstawicieli szlachty lub wyspecjalizowanych najemników (którzy w większości również pochodzą ze stanu szlacheckiego). Czasem używa się również mieczy dwuręcznych o bogatym zdobieniu, szerszym jelcu, sporej długości (nawet ponad 2 m) i mocniej uwyraźnionych cechach. Tak ogromna broń jest jednak wyłącznie ceremonialna i pokazowa, bezużyteczna w walce. Może wtedy ważyć nawet ponad 4 kg.

*Przez odtrącanie ich, nie cięcie! Przecięcie włóczni czy piki wszerz jest w walce niemożliwe!
Tasak
Pokaż treść

Mnogość wariantów, w jakich występują tasaki*, właściwie uniemożliwia zwięzłe opisanie ich wszystkich. Mają one jednak kilka cech wspólnych, wśród których wymienić można jednosieczną klingę i raczej prostą w budowie rękojeść. Najprostsze tasaki — będące właściwie hybrydą miecza i topora — to przeznaczona do cięć (czy raczej siekania) broń pospólstwa, służąca też jako narzędzie. Istnieją jednak również odmiany bardziej eleganckie — np. takie o zakrzywionych ostrzach znanych z szabli czy o rozbudowanych gardach. Ze względu na małe koszty wytwarzania tasaków oraz ich różnorodność, są one jedną z częściej spotykanych broni. Noszenie tasaka nie rodzi podejrzeń o przynależność do stanu szlacheckiego, jak dzieje się to w przypadku noszenia miecza jednoręcznego lub długiego. Zresztą nawet niektórzy z rycerzy upodobali sobie prostotę i skuteczność tasaka, doskonaląc techniki jego stosowania. Co bogatsi rycerze i mieszczanie mogą sobie pozwolić na posiadanie szczególnie pięknych egzemplarzy tej broni. Ci pierwsi stosują czasem przy swoich tasakach sporej wielkości, wyważającą broń głowicę, co zwiększa jej mobilność i pozwala na bardziej skomplikowane manewry z ich udziałem. Walka tasakiem może być więc albo okrutnie prosta, albo niezwykle finezyjna, a wszystko zależy tutaj od tego, w jaki sposób go zbudowano (oraz, rzecz jasna, od umiejętności jego posiadacza). We właściwych bowiem rękach tasak znacząco zyskuje na elegancji, gwarantując przy tym potężne cięcia i nie pozbawiając użytkownika możliwości efektywnego sparowania ciosu, jak dzieje się to w przypadku toporów.

Wiele tasaków ma bardzo proste, przypominające nożowe rękojeści oraz krzyżowe jelce (przykład [1] z tabelki powyżej). Bywa, że jelec posiada dodatkowe zagięcia w stronę ostrza lub rękojeści — czasem oba naraz (przykł. [5]). Te pierwsze pozwalają na przechwycenie wrogiej broni, a drugie chronią dłoń. Czasem pojawia się również garda chroniąca dłoń od boku, która występuje tak w postaci krótkich, wystających elementów, jak i w formie całkowicie zachodzącej na dłoń. Tasaki rycerskie posiadają budowę zbliżoną do mieczy jednoręcznych, z odpowiednio poszerzoną głownią i sporą głowicą (przykł. [2]). Istnieją nawet takie, które przeznaczone są do używania oburącz, podczas gdy inne są niewiele dłuższe i masywniejsze od noży myśliwskich. Niemożliwym jest wobec tego podanie choćby ogólnych parametrów opisujących ogół tasaków.

W bitwach tasaki stosowane są szeroko przez biedniejszych wojów, łuczników i pospólstwo, często spotyka się je także w miastach, a nawet na wsi. Jako broń uniwersalna, o bardzo wielu typach, polecana jest dla większości postaci graczy, co do których istnieje uzasadnione podejrzenie, że nie spotkają na swojej drodze opancerzonego przeciwnika.

*W klasyfikacji obecnej na Leviathanie przez „tasak” rozumiemy także inne bronie podobnego typu, np. messery i falcjony.
Szabla
Pokaż treść

Choć technicznie rzecz ujmując szabla mieczem nie jest, tworzenie dla niej odrębnego tekstu mijałoby się z celem. Jest ona bowiem wykorzystywana na ziemiach Autonomii Wolenvain bardzo rzadko, głównie przez ludzi marginesu społecznego pozostających w silnym związku z kulturą nomadów Pustyni Śmierci i mieszkańcami Khan’Sal. Jej użycie w podstawowym zakresie nie jest tak trudne, jak w przypadku opisanych wyżej mieczy, przez co bywa preferowana też przez tych, którzy z jakichś powodów nie mogą pozwolić sobie na trening z użyciem innych mieczy, a tasak im nie odpowiada. Główna różnica w technice walki szablą polega na dużym udziale nadgarstka. Oręż tego typu jest dość lekki, aby było to możliwe — typowa szabla waży mniej niż miecz jednoręczny, bo lekko poniżej 1 kg. Jest też krótsza, choć przez zakrzywioną głownię trudno to ocenić. Na pewno można powiedzieć, że ostrze szabli rzadko osiąga długość jednego metra. Znacznie częściej jest to około 90 cm.

Głównym wyznacznikiem szabli jest jej rękojeść — odgięta przy końcu od użytkownika, bez głowicy. Drugim wyróżnikiem jest łukowo wygięta klinga, czasem z pełnym zbroczem, a czasem nawet bez niego. Jej klinga zaostrzona jest zwykle z jednej strony (jak przy tasakach), choć zdarzają się też takie, które ostrzone są również po drugiej stronie, w okolicy końcówki ostrza (głównie dla zwiększenia mocy pchnięć wykonywanych szablą), często poszerzając się i tworząc tzw. pióro. Mimo tego jest to broń przeznaczona głównie do cięć, przez co jest ona mniej skuteczna przeciwko opancerzonym celom. Tłumaczy to, dlaczego rycerstwo podczas bitew właściwie się nią nie posługuje — mimo jej wysokiej popularności wśród ludów pustyni, od których szabla pochodzi.

Inna jest sytuacja w miastach Autonomii, gdzie spotkanie szabli nadal jest czymś dziwnym, ale w piątym wieku Ery Feniksa raczej akceptowalnym. Częściej jednak od nich stosuje się tasaki, choć w przypadku Księstwa Lokent nie jest to regułą. Tam, na skutek małego znaczenia ciężkich wojsk lądowych oraz rozwiniętej żeglugi, szable zyskują sobie coraz większe uznanie — głównie w walkach na pokładach statków. Lokenccy marynarze doceniają elegancję szabli oraz moc jej cięć. W ostatecznym rozrachunku szable są jednak typem broni stosowanym rzadziej od opisanych wyżej, przez co rynek nie jest nimi aż tak zapełniony, a jej ceny utrzymują się na wyższym poziomie.

Rapier
Pokaż treść

Najrzadsza i najmłodsza z prezentowanych w tym temacie broni, jedna z wersji rozwojowych mieczy jednoręcznych przeznaczonych do kłucia. Wynaleziona prawdopodobnie w Niezależnym Księstwie Lokent. Choć rapier, podobnie jak wspomniany wyżej miecz jednoręczny, jest zwykle obosieczny (rzadziej jednosieczny), jego głównym przeznaczeniem jest robienie w ludziach dziur — stąd wyjątkowo szpicowata, cienka na całej długości klinga, częściej z utwardzającą ją ością niż zwiększającym sprężystość i zmniejszającym wagę zbroczem. Odróżnia go też rękojeść, która, choć posiada zwykle właściwy dla najmłodszych mieczy jednoręcznych jelec krzyżowy oraz głowicę, opatrzona jest również rozbudowaną gardą. Składa się ona przede wszystkim z tzw. oślej podkowy, okrągłej części okalającej tępe podkrzyże, na którym oprzeć można podczas walki palec wskazujący. Czasem dodawany jest do niej kabłąk chroniący dłoń, brakuje tutaj jednak klasycznego kosza (znanego historycznie wyłącznie z egzemplarzy pośredniowiecznych, a więc takich, których na Leviathanie nie uświadczymy). Rapier mierzy, tak jak jego starszy brat, około 100 cm, jego rękojeść jest przy tym typowo jednoręczna, długa na jakieś 10 cm.

W Autonomii Wolenvain ten typ broni jest praktycznie niespotykany, a nawet w Księstwie Lokent bardzo rzadki i egzotyczny. Traktowany raczej jako ciekawostka dla najbogatszych mieszczan, choć nie można odmówić mu skuteczności w walkach na ulicach miast. Dobry wypad z rapierem w ręce nie pozwoli przeciwnikowi na obronę, a równocześnie pozwoli atakującemu pozostać poza zasięgiem wroga. Broń w pewien sposób kojarzona z kobietami, które standardowo — o ile w ogóle mają się czym bronić — lubują się w używaniu wszelkiego rodzaju sztyletów i innych broni kłutych. Nie jest to prawdą, bowiem mało która z bogatych, mieszczańskich bądź szlacheckich kobiet — a tylko takie stać byłoby na rapier i trenera — musi uciekać się do walki, mając ku temu odpowiednich służących.

*Grafiki mieczy jednoręcznych oraz długich dzięki uprzejmości portalu mieczesredniowieczne.pl.
Awatar użytkownika
Infi
Kontakt:
Posty: 3761
Rejestracja: 01 wrz 2011, 19:59
Discord: Infi
GG: 12763543
Karta Postaci: viewtopic.php?t=638

13 paź 2016, 10:03

Tekst został lekko edytowany. Dodałem informacje o ostrości mieczy, rozluźniłem pewne absoluty (np. rzadkie stosowanie miecza bez wieloletniego treningu), dodałem parę ciekawostek i informacje kontaktowe oraz poprawiłem kilka błędów interpunkcyjnych, typograficznych (minusy!) i składniowych.

Powyższa informacja zniknie z niniejszego tematu nie wcześniej jak za tydzień.

Wróć do „Dodatkowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Zarejestruj się · ZALOGUJ


Jest 21 użytkowników online :: 0 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 21 gości
Zarejestrowani użytkownicy: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika
Liczba postów: 52122
Liczba tematów: 2968
Liczba użytkowników: 1038
Ostatnio zarejestrowany użytkownik: Filip Chujzer
Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Discord – czat głosowy

Uwaga – lista osób rozmawiających głosowo nie aktualizuje się na bieżąco. Konieczne jest odświeżenie strony.

Live czat z adminem

Czat z administratorem – klik!
W związku z tym, że Leviathan nie znajduje się jeszcze w swym finalnym kształcie, pytania do jego administratora są spodziewane, potrzebne i oczekiwane. Jeśli masz jakieś (albo chcesz po prostu pogadać o tym projekcie), kliknięcie na powyższy przycisk otworzy nową kartę z oknem rozmowy.