Chatka na uboczu opuszczonej wioski

Bogaty w słoneczne polany i leśne strumyczki Las Cieni potrafi ukazać się również ze swojej jasnej strony. Jednak im dalej na południe, tym mroczniej i niebezpieczniej.
Awatar użytkownika
Posty: 138
Rejestracja: 07 paź 2012, 13:30
GG: 2047632
Karta Postaci: viewtopic.php?p=35667#35667

Chatka na uboczu opuszczonej wioski

09 paź 2012, 21:26

Średniej wielkości, z zewnątrz zaniedbana, wyglądająca na opuszczoną, zniszczona chata o kamiennych ścianach i drewnianym, łatanym wiele razy dachu, chroniącym przed deszczem, ale nie przed zimnem, co jemu w zasadzie nie przeszkadza z uwagi na futro. Położona ona jest niedaleko na północny-zachód o Lasu Cieni, prawie, że na jego skraju. Posiadłość ta znajduje się na uboczu opuszczonej wiele lat temu i uznawanej za nawiedzoną wioski, która została spalona i ograbiona wiele lat temu. Większość wioski to ruina, lecz chata zachowała się najlepiej. Obok niej jest ogrodzone małej wielkości pole, na którym dziko rosną warzywa, zioła i chwasty, czasem wyrywane w celu pielęgnacji. Z drugiej zaś strony chaty, równolegle do drogi i lasu, między którymi znajduje się chata, widoczne są zrujnowane i sczerniałe od ognia szczątki kuźni, gdzie w kamiennym piecu od dawna już nikt niczego nie przetapiał, a przyrządy tam zardzewiały i stały się bezwartościowe. Warsztat jest jednak całkiem spory, pełny zardzewiałych przedmiotów, łachmanów i nadpalonych belek, co sprawia, że można się tam ukryć.

Nieopodal tego budynku, w stronę wioski, ustawiony jest schludny, drewniany wychodek, posiadający spore szambo. Przed nim zaś, ustawiony obok nikłej dróżki stoi wbity pal, na którym wisi tabliczka z wymalowaną, białą czaszką.

Drzwi są dość masywne, drewniane i zamykane na dwa zamki, by nikt się nie włamał siłą. Okna zaś, jeśli kiedyś były, to teraz od zewnątrz zabite grubymi, surowymi deskami, od wewnątrz zabezpieczone poziomą linką z zawieszonym na niej, miedzianym dzwoneczkiem, poruszanym jedynie przy silnym podmuchu wiatru, który będzie miał miejsce, gdy ktoś otworzy drzwi, lub pozbędzie się desek w oknie. Ściany są zbudowane z surowych, kamiennych, grubych kloców, na których widać gdzieniegdzie ślady zniszczenia i ognia. W paru miejscach wiszą wiklinowe, prowizoryczne ozdoby, urozmaicając wnętrze. Za podłogę służy kamienny fundament, pokryty warstwą siana i na sam koniec zakryty masą małych, często nie pasujących do siebie desek, przez które gdzieniegdzie przebijają się kawałki siana . W głównym pomieszczeniu znajduje się spory, kamienny piec, solidny, kwadratowy, stary stół, kilka niskich, dopasowanych do wysokości stołu taboretów oraz dwie długie, wysokie ławy poustawiane pod ścianami.
Gdzieś w posiadłości znajduje się ukryte wyjście awaryjne, a być może nawet kilka.
W piwnicy zaś, która jest całkiem spora i jeszcze bardziej pusta, niż wyższe piętro, ustawione jest w paru miejscach parę snopów siana, pokrytych materiałem, służących za łóżka. Jedyne prawdziwe łóżko, jakie się tam znajduje, to niskie, solidne, pokryte dwoma materacami z piór i innych miękkich rzeczy łoże o drewnianym, ładnym, lekko rzeźbionym w zmyślne wzory oparciu. Na to wszystko narzucono puszyste, niedźwiedzie futro, zdobyte dobrych parę lat od obecnego wyglądu chatki. Znajduje się tam także mały, drewniany stolik, na którym zmieści się ledwie parę kufli piwa oraz kilka surowych krzeseł. W chacie jest zazwyczaj w miarę chłodno latem, a zimą trzeba napalić w piecu, by w chacie było znośnie A przynajmniej dla gości, gdyż Altaris ma grube futro i wytrzymuje chłód.

Gdzieś w kierunku lasu, ukryte między niskimi świerkami widoczne są ledwo trzy mogiły, być może nawet i więcej. Albo zostały wykonane w pośpiechu, albo dawno temu. Między nimi a chatką, stykając się z kamienną ścianą wznosi się mały, drewniany budynek z kawałkami drewna na opał, deskami i małą, ręczną siekierą do rąbania drewna, schowaną za drzwiami. W rogu wisi masa prania i ubrań, ustawiona przed sporym, drewnianym parawanem, za którym jest bela z wodą, ustawiona w zagłębieniu kamiennej ściany, które jest zbyt niskie, by ktokolwiek się tam zmieścił, ale wyjątkowo wysokie, by chować tam bele lub wiadro.

W głównym pomieszczeniu, wysuwana z sufitu klapa dostarcza do podłogi drabinę, którą można wejść na mały, niski strych, na którym jest jedna, duża, surowa skrzynia na różne przedmioty i masa poziomych otworów wzdłuż połączenia kamiennej ściany z dachem. Przez otwory bez problemu można mierzyć z kuszy. Drabina jak i klapa mogą zostać z powrotem schowane. W suficie są też małe otwory na kuszę.

Na schodach na dół po stopniach przebiegają sznurki z dzwonkami, które dzwonią, gdy ktoś przechodzi po schodach.

Krążą pogłoski, pomijając fakt, że Las Cieni sam w sobie jest groźnym miejscem, to że do tej chaty nie powinno się zbliżać. Grasuje tu wyjątkowo agresywny i niemiły dla gości i obcych wilkołak. W nocy słychać wycia i pobrzękiwanie dzwonków, a między ruinami wioski, w której doszło do ludobójstwa pobłyskują dziwne światła.


Jeżeli któryś z MG będzie prowadził wątek w mojej chatce, wyjawię prywatnie informacje na temat dróg ucieczki i ukrytych bonusów.
Obecnie ta lokacja jest pusta.

Wróć do „Las Cieni”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Zarejestruj się · ZALOGUJ


Jest 9 użytkowników online :: 5 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 4 gości
Zarejestrowani użytkownicy: Google [Bot], Kerra z Derinu, Kerreos, Loki, Viridar
Liczba postów: 52214
Liczba tematów: 2975
Liczba użytkowników: 1048
Ostatnio zarejestrowany użytkownik: Kerra z Derinu
Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Discord – czat głosowy

Uwaga – lista osób rozmawiających głosowo nie aktualizuje się na bieżąco. Konieczne jest odświeżenie strony.