Centrum Wolenvain obejmuje swoim zakresem przede wszystkim zabudowę powstałą wokół ogromnego, największego w Autonomii rynku, czyli wszelkiego rodzaju oberże, karczmy, sklepy, łaźnie, zamtuzy, słynny uniwersytet oraz legendarną, poelficką Wieczną Bibliotekę.
Awatar użytkownika
Allen
Posty: 75
Rejestracja: 16 kwie 2011, 15:35

20 kwie 2011, 23:53

Zakład Allena stoi na końcu jednej z ciemnych uliczek w centrum. Wejście do uliczki można bez problemu zobaczyć z centrum miasta za sprawą ogromnych drogowskazów, transparentów i tabliczek z napisem "Zakład Allena". Gdy ktoś podejdzie bliżej do jednej z większych tablic dopiero będzie mógł sie zapoznać z ofertą zakładu :" Straciłeś rękę – Przyjdź do Allena, dostaniesz nową lepszą ! Straciłeś tułów – Przyjdź do Allena będziesz miał lepszy ! Twój pies ledwo co wyzionął ducha – Przyjdź do Allena on da mu nowe życie ! Twoja córka umiera – Przyjdź do Allena, dostaniesz nową lepszą. Potrzebujesz broni nie z tego świata, magicznych trucizn, eliksiru miłości, nowej kiszki, dodatkowej siły roboczej, a może twój miecz nie płonie niebieskim ogniem lub potrzebujesz nowego ostrza – A jak czegoś jeszcze innego to i tak przyjdź, może też będzie ! To wszystko w tym jednym zakładzie ! Przyjdź i przekonaj się, że świadczymy usługi o najwyższej jakości i po bardzo niskiej cenie !." Jeżeli już ktoś zdecyduje się odwiedzić owy zakład, musi przejść przez 15 metrową uliczkę, utrzymaną we względnym porządku. Na samym końcu uliczki są drzwi ze śladem białej ręki na powierzchni drzwi. To tam znajduje się Warsztat Allena.

Obrazek
(opis wnętrza wkleję później)

Dodane po 25 minutach:

Allen przeszedł przez miasto razem z Amellie, po drodze spotkali jednego żebraka, który zbierał daninę i był ślepy. Allen wtedy zatrzymał się na chwilę.
– Ślepcu, chcesz odzyskać swój wzrok – – zadał pytanie z pełną powagą.
– Tak – powiedział biedak z głosem pełnym nadziei.
– Nawet za cenę części swojej duszy i swojego ciała – – zadał ostatnie pytanie Allen.
– Tak – powiedział łamiącym się głosem biedak. Allen rozejrzał się po ulicy, było pusto. Po chwili przywołał jednego ze swoich mniejszych golemów, by zabrać ze sobą biedaka. Następnie trójka szybko przebiegła się w stronę warsztatu. Po 5 minutach byli na miejscu. Allen odwołał swojego golema przed wejściem i pomógł wejść żebrakowi na podwórze. Spojrzał z dumą na swój warsztat, nie był w nim od 4 miesięcy z pewnej podróży. Były właściciel warsztatu, którego zatrudnił Allen pracował wyśmienicie i na podwórzu było czysto, a wszystkie drzwi naoliwione.
Weszli do środka
– Usiądź tutaj po chwili się tobą zajmę – powiedział do ślepca.
– Ty również Amelie – dodał po chwili. Następnie przywołał właściciela i powiedział co ma przygotować po chwili zbiegł na dół.
– Dobra trzy minuty przed zabiegiem, może boleć… – powiedział Allen, jednak ślepiec był cicho.
Obecnie ta lokacja jest pusta.
Awatar użytkownika
Malfas
Posty: 28
Rejestracja: 03 maja 2011, 14:58

04 maja 2011, 19:50

HAHAHAHAHA! -wybuchł demonicznie brzmiącym śmiechem Malfas. – Podobasz mi się Allenie, widać, że jako jeden z niewielu ludzi posiadasz odrobinę rozumu. Chcesz zostać demonem? Nic prostszego, jednakże nie jest możliwe, żebyś został nim teraz. Na wszystko nadejdzie odpowiedni czas. Także wymienione przeze mnie rzeczy nie są próbą manipulowania tobą, są po prostu faktem, który odbył się już w przyszłości i odbyć się musi teraz. Prawdą jest, że twoja przyszłość jest zmienna, jednakże jest to przyszłość także i moja oraz innych, nie możesz zmienić nie zmienianego, nawet Ty nie masz takiej mocy.
Allen podobał się demonowi coraz bardziej i bardziej. Miał nawet jaja przeciwstawić się synowi Szatana. Malfas poczuł, że zapomniał o czymś ważnym. Ah, miał dzisiaj spłodzić swego potomka, a cel, który wyznaczył już tysiące lat temu, był gotowy.
-Wybaczcie panowie, jestem zmuszony was teraz opuścić – powiedział demon.
Jego notes zawirował, zaczęła kreować się na jego stronicach pewna dziura pełna ciemności. Otworzył miniaturową bramę piekieł i przeszedł przez nią. Notes zawisł w powietrzu trzymany przez, właściwie nic, a po chwili zniknął.
[z/t]
Awatar użytkownika
Fleczer
Posty: 754
Rejestracja: 16 kwie 2011, 21:48
GG: 6850576
Karta Postaci: viewtopic.php?p=7484#7484

04 maja 2011, 20:46

Informacja o tak nagłym przekazaniu władzy zaskoczyła Łupieżcę, w końcu nie chciał się tak do końca zżywać z tą gildią, ale po chwili otrząsną się i zmusił kukłę do schylenia się w kierunku wychodzącego Malfasa, po czym rozpoczął mówić:
Nie chciałbym cię niepokoić, ale… wszedłem w pakt z ludźmi chcącymi dokonać przewrotu. Sądzę, że może cię to zainteresować, bo król raczej nie będzie w tej sytuacji bezpieczny – Enigma zaczęła rozglądać się za czymś, by po chwili przerwać – Gdzie coś do jedzenia? – po chwili zaczęła kontynuować – Tak więc, jeśli chciałbyś posiąść jakiekolwiek dodatkowe informacje, pytaj. Kto pyta, nie błądzi. I… Ponawiam prośbę o coś do jedzenia. – Zakończyła kukła z uśmiechem na ustach.
Awatar użytkownika
Allen
Posty: 75
Rejestracja: 16 kwie 2011, 15:35

04 maja 2011, 22:20

– Cholera kolejna rebelia… A dopiero co miałem zacząć moje zarządy. A właśnie wzywają mnie do zamku, więc Enigmo, mogłabyś przyjść później do sali tronowej – Wtedy omówimy tą sprawę bo teraz naprawdę się spieszę. Jedzenie jest w szafce po prawej. Naprawdę przepraszam cię i sprawą rebeli się przejmuję, jednak zabiją mnie jak się zaraz nie zjawię w sali… Więc do zobaczenia później na audiencji – – dodał na koniec z nutką pytania.Allen szybko pobiegł do swojego pokoju i założył galowy strój, a następnie wybiegł z domu w stronę Zamku Jasności, jego nowego miejsca pracy i realizacji planów.
– Enigmo, jak zorganizujesz spotkanie kręgu wyślij mi na nie oficjalne zaproszenie, jest parę rzeczy, o których chciałbym porozmawiać, Liczę na ciebie – krzyknął w wyjściu.
[z/t]
Awatar użytkownika
Fleczer
Posty: 754
Rejestracja: 16 kwie 2011, 21:48
GG: 6850576
Karta Postaci: viewtopic.php?p=7484#7484

04 maja 2011, 22:32

Hoho.. – dziewczyna wsuwała pajdę chleba z grubą warstwą masła – na prawdę szybko znalazła coś do żarcia, gdy tylko Allen podał dokładniejszą lokalizację – jako swego rodzaju przekąskę, a podczas tego obserwowała jak Allen kreci się w tą i we w tą. Najwyraźniej nekromanta straszliwie się śpieszył. Flecher usłyszał jeszcze wszystkie instrukcje ze strony Allen'a, który już był przy wyjściu, wtedy kukła pomachała mu i zawołała.
Spokojnie! Zadbam o wszystko, zresztą o twój warsztat czasowo też, hihihihi… – Flecher najwyraźniej postanowił skorzystać z tego jaką postać przybiera i zachował się w tej chwili jakby rzeczywiście miał zamiar udawać kurę domową.
Enigma została sama w tym dziwacznym miejscu. Łupieżca pozwolił wreszcie ciału odpocząć – dziewczyna walnęła się w fotelu i westchnęła głęboko, po czym zamknęła oczy, jednakże Łupieżca cały czas pamiętał, że ma się pojawić w sali tronowej.

Dodane ~17 godzin później

Już od dłuższej chwili kukła plątała się tu i tam i porządkowała coś, wycierała kurze, takie tam ogólne małe sprzątanie, jednocześnie nie przenosiła niczego, żeby Allen się nie wściekł. Było to zajęcie dla kukła podczas, gdy Flecher zastanawiał się nad tym co teraz może się wydarzyć. Na początku pomyślał, że może czekać, ale z drugiej strony samo czekanie to strata czasu. Toteż Łupieżca zaczął badać całe może myśli, w którym znajdowało się Wolenvain, ileż tego było, te ludzkie obawy, zachcianki, prośby. Ośmiornico-głowy karmił się tym wszystkim. Wtedy zauważył pewną niecodzienność. To był prawdopodobnie ich blaszany przyjaciel, którego spotkał wcześniej. Zdawać by się mogło, że… wydziela uczucia.
Nie… to niemożliwe… – Pomyślał sobie Łupieżca, ale to była prawda.
Kukła zatrzymała się w bezruchu. Flecher skierował ją w stronę wyjścia. I tak miał udać się na spotkanie z Allen'em, a w między czasie powinien to sprawdzić. Przy okazji musiał pomyśleć o zaproszeniach na pierwsze ogólne spotkanie Kręgu.
Dziewczyna opuściła teren zakładu, zamykając go za sobą i ruszyła naprzód.

[z/t]

Wróć do „Centrum miasta”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Zarejestruj się · ZALOGUJ


Jest 18 użytkowników online :: 2 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 16 gości
Zarejestrowani użytkownicy: Google [Bot], Infi
Liczba postów: 52163
Liczba tematów: 2971
Liczba użytkowników: 1044
Ostatnio zarejestrowany użytkownik: Haarum Kebb
Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Discord – czat głosowy

Uwaga – lista osób rozmawiających głosowo nie aktualizuje się na bieżąco. Konieczne jest odświeżenie strony.