Górskie Jeziorko

Osławiony już niejedną legendą pas wzniesień nie jest może bardzo wysoki, lecz na jego szczytach panuje wyjątkowo surowa atmosfera. Nie chodzi tu nawet o dotkliwy mróz, bardziej o nieustające wiatry zdolne porwać człowieka z nóg.
Awatar użytkownika
Posty: 659
Rejestracja: 02 mar 2011, 17:05
GG: 9442894
Karta Postaci: viewtopic.php?t=209

Górskie Jeziorko

19 kwie 2011, 18:41

Ukryta dla zwykłych ludzi dolina, mieści się dość daleko od jakichkolwiek górskich szlaków. Bardzo trudno trafić tu samemu, chyba że ma się niezwykle sprzyjający fart.
Piękna, otoczona soczystą roślinnością plama turkusowej wody, połyskuje nieruchomo odbijając górskie krajobrazy. W płytkiej wodzie można natknąć się na zimnolubne ryby i skorupiaki, zwabione czystością zbiornika.
Gdyż wszak jeziorko jest śliczne. Ale piekielnie zimne.

~*~*~*~

Zanurkowała łagodnie, wznosząc się tuż nad przejrzystą wodą znalezionego stawu. Właśnie tego teraz potrzebowała.
Nie znała bardziej lodowatego miejsca, niżeli górska woda, skryta przed ciepłymi promieniami słońca. Schyliła głowę w dół, patrząc na uśpionego chłopaka, który spoczywał w objęciach jej szponiastych łap.
Może nawet jej nie zauważy…
Wylądowała w końcu, ślizgając się łuskowatym brzuchem o pokrytą trawą ziemię. Ostrożnie znużyła człowieka w odmętach zimnego błękitu, mimo wszystko go nie puszczając. W tej chwili spoczywał w dłoni maszkary, ledwie wielkości jej szponiastego kciuka.
Obecnie ta lokacja jest pusta.
Awatar użytkownika
Posty: 659
Rejestracja: 02 mar 2011, 17:05
GG: 9442894
Karta Postaci: viewtopic.php?t=209

20 kwie 2011, 19:39

– A ty robisz to na co masz ochotę? Bezwstydnie i samolubnie? – powtórzyła pewnie, w środku poruszona całą dyskusją.
Cień nauczył ją jednego. "O sens i cel nie pytaj świata." Bo nie daj boże, prawdę powie; dodawała zwykle, w pełnym przekonaniu.
A prawda często jest o stokroć boleśniejsza, niż najgorsze kłamstwo.
*W sumie każdy odtajniony sekret jest prawdą.* – pomyślała, na nowo zniechęcona do światełka zwanym życiem.
Awatar użytkownika
Posty: 81
Rejestracja: 05 kwie 2011, 17:50

20 kwie 2011, 19:50

-Ja nie miałem kiedy kożystać z przyjemności życia… – powiedział wpatrzony przed siebie. Pomimo ze byla to prawda, przychodzila mu jednak trochę ciężko
-Tak naprawdę przez całe życie żyłem sam, czasami tylko rozmawiałem z ludźmi i to czyniło mnie, moze nie całego, ale część mnie – szczęśliwym. Wolałem sie nie spoufalać z ludźmi, ponieważ oni umierali… Wolałem zaoszczędzić sobie tego bólu… I jedyna istotą z która rozmawiałem był demon. – powiedział zerkając co chwile na dziewczyne
Awatar użytkownika
Posty: 659
Rejestracja: 02 mar 2011, 17:05
GG: 9442894
Karta Postaci: viewtopic.php?t=209

20 kwie 2011, 20:05

Widziała jego oczy; wciąż uciekające i wracające, jakby pewne nieodgadnionej obawy.
Loki wstała powoli, opuszczając bezpieczną toń jeziora. W miękkim świetle wyglądała zjawiskowo, niczym mara nocna, która pięknem przyciąga podróżników, dusząc ich później we śnie.
Demony są znacznie mniej kłamliwe niż ludzie. Od początku wiadomo o co im naprawdę chodzi. – stwierdziła, nie przejęta faktem swojego śmiałego postępku. Co więcej, idąc po miękkim dni, dotarła do niego klękając tuż obok. Ledwie parę centymetrów dalej.
A teraz nie masz czasu? Może gdzieś się spieszysz – wyszeptała mu wprost do ucha, drażniąc jego mokrą skórę swoim ciepłym oddechem.
Co też miała na myśli, mógł tylko niegdyś zamieszkujący jej duszę cień.
Awatar użytkownika
Posty: 81
Rejestracja: 05 kwie 2011, 17:50

20 kwie 2011, 20:11

Chłoapk zdziwił sie nieco, zaskoczyła go nagła zmiana zachowania Loki
-Lokiś.. Co ty robisz…? – zamrugał kilka razy czując lekkie przyśpieszenie jego pulsu. Spojrzał na dziewczynę, której oczy płonęły jakims nieopisanym ogniem.
-Nie spieszy mi sie nigdzie…
Awatar użytkownika
Posty: 659
Rejestracja: 02 mar 2011, 17:05
GG: 9442894
Karta Postaci: viewtopic.php?t=209

20 kwie 2011, 20:36

To dobrze. – powiedziała soczyście, łapiąc go mocno za ramiona. Momentalnie pociągnęła go w dół, prosto w płytką toń jeziorka.
A teraz zrobisz to, o co grzecznie poproszę, dobrze? – rzekła spokojnie, po chwili go puszczając. Teraz leżał twardo na plecach, mając jedynie głowę na powierzchni wody, chroniąc się tym samym przed utopieniem. Po tym wyczynie znużyła ręce z powrotem, nie spuszczając z chłopaka wzroku.
Przez jej twarz nagle przebiegł grymas bólu, już po chwili zastąpiony błogim spokojem.
Pierwsza prośba. – zaczęła, podnosząc się na czworakach – Cokolwiek się stanie, masz mnie tu zostawić. – przełożyła jedną nogę przez niego, siadając mu centralnie na brzuchu. Tu było płycej. W tej pozycji woda sięgała jej zaledwie do pępka, ułatwiając w ten sposób kilka rzeczy. – Druga; nie próbuj mnie ratować w żadnej sytuacji. Inaczej zginę przedwcześnie…
Mówiła głośno i wyraźnie, jak w beznamiętnym amoku. Patrzyła na niego rozświetlonym wzrokiem, nie mrugając ani przez chwilę. Na pozór komiczna sytuacja, kryła jakąś dręczącą ją kwestię.
Pochyliła się nad nim, darząc go delikatnym pocałunkiem.
A po trzecie… Daj mi to, o czym tak wszyscy mówią, a czego mnie nie udało się jeszcze skosztować. – wyszeptała cicho z niemal niewyłapywanym drżeniem.
Awatar użytkownika
Posty: 81
Rejestracja: 05 kwie 2011, 17:50

20 kwie 2011, 20:46

Chłopak zamarł przez chwile patrząc na dziewczynę. NIe spodziewał sie takiego obrotu sytuacji… Tak naprawdę nigdy niebył z kobieta bliżej, niż niosąc ja na rękach. Poczuł dreszcze na całym ciele.
-Chcesz mnie przlecieć a potem umrzeć…? Nie… -słodki pocałunek przerwał jego wypowiedź. Zamroczył go na chwilę.
Awatar użytkownika
Posty: 659
Rejestracja: 02 mar 2011, 17:05
GG: 9442894
Karta Postaci: viewtopic.php?t=209

20 kwie 2011, 21:03

A od kiedy masz wybór? – zapytała cicho, przywierając swoimi wargami do jego.
Przebiegło przez nią stare, z dawna zapomniane uczucie.
Nigdy nie kochała, i kochać nie będzie umiała. Ale raz, ten jeden jedyny raz, poczuła dźgnięcie w samo serce.
Pierwszy był za czasów jej dzieciństwa, gdy zamieszkujący ją nordycki bożek zakochał się niegdyś w jej opiekunce. Na szczęście była tylko kotołaczym podrzutkiem nie rozumiejącym słowa 'lubić', a choćby bardziej 'darzyć pozytywnym uczuciem'.
A dzisiaj… Doświadczyła tego wrażenia ponownie, wreszcie rozumiejąc jego przeznaczenie.
Całowała na początku ostrożnie, lecz z mijającymi minutami nabierała coraz większej pasji. Drgnęła niespokojnie, zaciskając ostre pazury na jego bokach.
Shin, prosze…. – rzekła niemal bezgłośnie, ponawiając słodki pocałunek.
Awatar użytkownika
Posty: 81
Rejestracja: 05 kwie 2011, 17:50

20 kwie 2011, 21:06

Chłopak zamknął oczy… Rozkoszował się tą chwilą, smakował każdą jej sekundę. Czuł dokładnie jej usta, jego prawa dłoń spoczęła na jej policzku. Dotyk jej skóry był tak przyjemny. Tak ciepły.
-Nie chce żebyś odeszła… – wyznał, gdy w końcu ich pocąłunek został na chwilę przerwany. Mógł jej teraz pozwolić na wszystko, tylko nie na odejście.
Awatar użytkownika
Posty: 659
Rejestracja: 02 mar 2011, 17:05
GG: 9442894
Karta Postaci: viewtopic.php?t=209

20 kwie 2011, 21:26

Uśmiechnęła się zagadkowo.
Nie, nie odejdę. – uspokoiła go, przykładając swoją dłoń do jego zaplatając obydwie w mocnym uścisku. Przycisnęła rękę Shina mocniej do siebie, po czym zjechała powoli w dół. Mógł w końcu poczuć jej delikatną skórę kolejno na szyi, na mostku, a w końcu na piersi. Kusiła go i zachęcała, by i on przyłączył się do niej. Do tej dziwnej, niebezpiecznej przyjemności.
Nie zwlekając dłużej, podjęła kolejny długi pocałunek, działający na nią wprost uzależniająco.
Awatar użytkownika
Posty: 81
Rejestracja: 05 kwie 2011, 17:50

20 kwie 2011, 21:32

Jego ręka wodziła po jej ciele, gładkim i wspaniałym. Rozkoszował się każdą chwilą, każdym dotykiem.
-Jesteś pewna, że tego chcesz? – spytał tuż przed pocałunkiem. Chciał mieć pewność, że nie ona nie robi tego z żadnego przymusu czy z powodu jakichkolwiek wyrzutów. Czuł też, że jak się rozkręci to ciężko bedzie go zatrzymać. Czekając na odpowiedź, sięgnął jej płaszcza i zsunął go z niej, podziwiając jej cudowne ciało i już nie mogąc sie doczekać jej zgody

Wróć do „Wichrowe Szczyty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Zarejestruj się · ZALOGUJ


Jest 8 użytkowników online :: 0 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 8 gości
Zarejestrowani użytkownicy: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika
Liczba postów: 52147
Liczba tematów: 2970
Liczba użytkowników: 1042
Ostatnio zarejestrowany użytkownik: xXVukoXx
Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Discord – czat głosowy

Uwaga – lista osób rozmawiających głosowo nie aktualizuje się na bieżąco. Konieczne jest odświeżenie strony.