2016 rokiem bez ShoutBoxa?

Dział, w którym zgłaszać można uwagi dotyczące funkcjonowania Leviathana oraz rozmawiać o wszystkich jego aspektach. Najlepsze miejsce na zadawanie związanych z nim pytań.

<t><t><t><t><t>Czy SB powinno zostać wyłączone?</t></t></t></t></t>

Tak
15
48%
Nie
16
52%
 
Liczba głosów: 31
Awatar użytkownika
Infi
Kontakt:
Posty: 3792
Rejestracja: 01 wrz 2011, 19:59
Lokalizacja postaci: Trakt Południowy
Discord: Infi
GG: 12763543
Karta Postaci: viewtopic.php?t=638

2016 rokiem bez ShoutBoxa?

12 sty 2016, 21:10

Temat został już poruszony na SB. Nie będę się jakoś szczególnie rozpisywał (może potem to zrobię), bo nie chcę narzucać nikomu swojego zdania, ale powiem jedynie tyle, że – jak dla mnie – SB jest kompletnie na Leviathanie niepotrzebny.

Rozumiem, że niektórych trzyma sentyment, ale w mojej opinii czat jest obecnie wyłącznie przyczyną napięć, a jego toksyczna atmosfera (o której sądziłem, że udało się ją zwalczyć, a która wróciła ostatnio ze zdwojoną mocą) uniemożliwia czasem merytoryczne rozmowy. Może kiedyś SB był fajnym miejscem, na którym można było luźno pogadać, poznać ludzi i posnuć plany fabularne, ale obecnie toczy go rak. Hermetyczna grupa, która wzięła go w swe posiadanie, duże stężenie slangu zrozumiałego tylko dla jej członków i brak MG, którzy mogliby go pilnować sprawiają, że uważam go za negatywny element folkloru Leviathana, odstraszający tak nowych, jak i starszych, chcących wrócić do gry użytkowników.

Awatar użytkownika
Drasim
Posty: 522
Rejestracja: 08 gru 2013, 12:55
Lokalizacja postaci: Kamienica Patriotów
GG: 7643593
Karta Postaci: viewtopic.php?t=2815

13 sty 2016, 20:10

Nie będę się tutaj zbytnio rozpisywał, krótko i zwięźle będzie z mojej strony. Staram się i myślę, że rozumiem tutaj wszystkich, którzy już się wypowiedzieli w tym temacie. Jestem już tutaj trochę czasu i muszę z przykrością stwierdzić, że atmosfera na SB jest gorsza niż była wcześniej i tendencja jest negatywna. Nie widzę możliwości by ten stan się zmienił. Na ile jestem w stanie to stwierdzić, na początku dosyć surowo podchodziłem do moderowania Krzykacza, a przynajmniej takie odniosłem osobiście wrażenie po tym jak widziałem wypowiedzi niektórych, więc nieco przyhamowałem, zresztą było to widoczne, tak myślę.

Rozumiem w zupełności osoby, które mają problemy z "dostaniem się" do SB, gdyż sam pewnie miałbym takie, gdybym teraz zaczynał swoją grę na Leviathanie. Słyszałem różne opinie, graczy, którzy zaczynali i takich, którzy też grają już tutaj sporo czasu. Wniosek z tych rozmów jest jednak jeden, ludzie mają problemy z aklimatyzacją na czacie. Już pomijam jakiekolwiek wyśmiewanie innych i tego typu rzeczy, w takim kształcie w jakim obecnie jest SB, sporej części osób jest ciężko jakoś się wdrożyć. Było już w tym temacie tutaj wspomniane to, grupa jest zbyt hermetyczna. Ja, widząc taki czat, nie chciałbym tutaj grać i nie dziwę się osobom, które on odstrasza. Dlatego też jestem za zamknięciem SB, chociaż będzie mi go brakowało bardzo, jednak to nie dzięki niemu istnieje Leviathan.

PS: Jeśli ktoś będzie chętny mi objaśnić jak wykupić serwer na TS i tak dalej, mógłbym w większości go zasponsorować by utrzymać taką pozaforumową formę komunikacji z innymi ludźmi z Leviathana. Byłoby miło, gdyby Infi wyraził wsparcie dla takiej inicjatywy i dał możliwość udostępnienia adresu na forum. Co do działania jeszcze czegoś takiego to byśmy obgadali z głównymi zainteresowanymi.
Awatar użytkownika
Reweł
Posty: 3
Rejestracja: 06 gru 2015, 00:46

14 sty 2016, 11:23

Raczej krótko zastanawiałem się, czy tutaj napisać. Prawdę mówiąc - nie wiedziałbym o takiej sytuacji, gdyby Infi nie poinformował mnie o tym na kanale prywatnym. Jednakże przejdę do meritum...

J

estem nowy. Taki zwyczajny, poczciwy random. Wcześniej przez chwilkę wahałem się, czy moje zdanie na pewno będzie się liczyć, jednakże koledzy i koleżanki, rozwiali w tri migi moje wątpliwości. Oczywiście, wspomnienie o mnie w postach też popchnęło moją osobę do działania, wyświetlając w mózgu „a co ci szkodzi?".

W

iększość osób pewnie mnie kojarzy. W grudniu praktycznie codziennie (oczywiście, od mojej daty zarejestrowania), przesiadywałem na SB, raz to pisząc, a raz po prostu patrząc. Więc jestem taki trochę znany random (bo chyba większość stałych bywalców mnie kojarzy), który ma prawo głosu. Więc zacznę już, bo za długo krążę wokół tematu.
Na Levka trafiłem przypadkowo. Już wcześniej spoglądałem w jego stronę, jednak na tym moje chęci się kończyły. Teraz było inaczej. Pojawił się jakiś komentarz na fejsie, ktoś coś napisał o Levku, a ja - słysząc co nieco - chciałem wywiedzieć się więcej. Zarejestrowałem się, napisałem do Infiego i... zacząłem pisać. Zawsze, po rejestracji na jakimś pbf'ie, czytałem fabułę i główne tematy na forum. Wtedy, tamtego dnia, było inaczej. Shoutbox był tak... inny, że musiałem zacząć się tam udzielać. Serio, nie widziałem żadnego toksycznego podejścia. Trochę śmieszków o moim pomyśle na postać - klasyk, białowłosy łowca potworów, ćpający jakieś toksykanty - jednakże czułem się dobrze. Nie było żadnych serduszek, buziaczków, czy innych, zgoła oczywistych części przywitani. Leviathan po prostu był. I napiszę wam szczerze: nigdy nie czułem czegoś takiego jak tutaj. A byłem na mniej-więcej dziesięciu forach, więc trochę wiem, co mówię.
Jednak tylko trochę.
Tyci.

C

zatboks tak mnie wchłonął, że w ubiegłym roku, wchodziłem praktycznie tylko na niego. Czasami zdarzało mi się popatrzeć na wiadomości innych użytkowników, myśląc: „to na serio, czy on się nabija?", jednak po chwili to mi przechodziło. Przecież to był Leviathan. Jego klimat, cecha. Ludzie. Inność. I to mi się cholernie podobało. Prawdopodobnie dlatego tutaj zostałem.
Wypowiadam się jak random, co podkreślam znowu. Jestem nowy, świeżo patrzę na sprawę. I tak jak mi kiedyś Infi napisał: „do nas wchodzi się jak na ring. Musisz trzymać gardę, a później, kiedy i tak obiją ci mordę, wyjść z uśmiechem na ustach". Te słowa trafiły do mnie jak nigdy. Serio. Infi napisał to, co napisać powinien każdy stały bywalec SB. Jeśli ktoś wchodził na Levka, pisząc, że wylewa się na niego wiadro pomyj - po prostu jest (i był) w błędzie. To jest dyskusja. Każdy chce wyrazić swoje zdanie, przecież jesteśmy ludźmi. Kiedy wiesz, że w szkole obgadują cię jacyś ludzie, to idziesz się poskarżyć dyrektorowi i postulujesz zakaz szeptania po kątach? Nie sądzę, jednakże jeśli tak robisz - wiedz, że coś z tobą nieteges. Bo doprawdy - Leviathan jest specyficzny, nieco inny, ale na pewno nie toksyczny. Jedyny slang, jaki dostrzegłem, to "pdk" (z którego, swoją drogą, trochę kisłem), no i emotki, które nie są nigdzie zapisane. Czasami pojedyncze odzywki, które w ogóle nie wpływały na całokształt.
Dlatego też nie rozumiem nikogo, kto mówi, że czuje się tutaj źle, a toksyczność jest na porządku dziennym. Nie wiem, nie rozumiem tego. Sprzeczki pomiędzy graczami były zawsze i wszędzie. Jednak nigdy nie słyszałem o czymś tak radykalnym, jak zamknięcie SB.

Chyba

w ogóle nie przeszedłem do sedna, ciągle krążąc dookoła tematu. Jednak ci wszyscy, którzy są na "nie", już napisali to, co ja mógłbym napisać. Jedne co mogę dodać to, że doprawdy, cieszę się, że tutaj jestem.
Awatar użytkownika
Infi
Kontakt:
Posty: 3792
Rejestracja: 01 wrz 2011, 19:59
Lokalizacja postaci: Trakt Południowy
Discord: Infi
GG: 12763543
Karta Postaci: viewtopic.php?t=638

18 sty 2016, 22:16

No nic. Chyba wszyscy, którzy chcieli zabrać głos w dyskusji o zamykaniu ShoutBoxa już się wypowiedzieli. Ja również zająłem swoje stanowisko. Wbrew jednak wszelkim wskazującym na to zachowaniom staram się nie postępować egoistycznie i przy wydawaniu ważnych dla forum decyzji biorę pod uwagę opinie wszystkich, którzy zechcą się nimi podzielić.

Wynik ankiety oraz przebieg dyskusji mówią jasno, że istnieje duży podział pomiędzy zwolennikami zamknięcia czatu i tymi, którzy chcieliby, aby pozostał on na Leviathanie. Sugerowano tutaj różne rozwiązania, które skomentowałem ze swojej prywatnej perspektywy, do innych odniosłem się jako administrator. Broniłem swego zdania jak lew, starając się przekonać do niego innych. Wczułem się jednak w sytuację tych, którzy myślą inaczej, wiedząc, że potrzebuję kilka dni na przemyślenie wszelkich opcji. Mógłbym zrobić cokolwiek, postawić na swoim i właściwie nie mieć później żadnych konsekwencji z tego tytułu (prócz tych natury moralnej), jednak nie jest moim celem trzymanie tego przybytku żelazną ręką i forsowanie rozwiązań, które nie przypadną do gustu niemal połowie jego bywalców.

Zatem – postanowiłem zrobić coś, co wydaje mi się najbardziej rozsądne, łącząc niejako obie opcje: tak zamknięcie SB, jak i jego niezamykanie. Z pewnością wielu z Was przeczytało o tym na samym czacie. Jeżeli pozwoli mi na to moja umiejętność zabawy skryptami Leviathana, wprowadzę poniższy plan w życie. Jeżeli zawiodę, to też dam znać i wspólnie wymyślimy coś lepszego. Tymczasem:

ShoutBox będzie dostępny tylko dla tych kont, które posiadają zaakceptowane Karty Postaci oraz są aktywne (tj. napisano z nich post fabularny w ciągu dwóch ostatnich miesięcy). Korzyści z tego rozwiązania jest całe mnóstwo. Pozwala to nowym użytkownikom skupić się wyłącznie na fabule i mechanice gry, a starym wyjadaczom obracać się w kręgu, który tak lubią. Okazyjnie pojawiająca się na SB świeża krew nie opuści forum szybko, ponieważ zaakceptowanie KP wymaga na Leviathanie wielu starań: trudno po czymś takim zrezygnować z gry z powodu toksycznego czatu. Być może takie rozwiązanie to zachęci też nieaktywnych do pisania postów swoimi postaciami, co może wyjść Leviathanowi tylko na plus.

Nie jest, przyznaję, doskonałe, bo przyznawanie statusu nieaktywności czy aktywności nie jest na forum automatyczne i wymaga mojej interwencji, co może na przykład oznaczać, że ktoś zbyt długo zostanie bez SB. Tym niemniej uważam je za najbardziej optymalne i zdrowe. Dodatkowo, o ile nie napotkam trudności technicznych, zamierzam ręcznie dodać konta teoretycznie nieposiadające odpowiednich uprawnień do grupy użytkowników SB. Chodzi tu o to, aby osoby niemające możliwości pisania na fabule (bo np. ich postacie są martwe lub nastąpiło to z winy Mistrza Gry) mogły czatować do woli.

O postępie prac będę informował na bieżąco, na razie jestem dobrej myśli.

Awatar użytkownika
Infi
Kontakt:
Posty: 3792
Rejestracja: 01 wrz 2011, 19:59
Lokalizacja postaci: Trakt Południowy
Discord: Infi
GG: 12763543
Karta Postaci: viewtopic.php?t=638

19 sty 2016, 03:36

Wszystko powinno już działać (prócz ostatniego założenia, czyli dodania kont, które nie mają dostępu do SB nie z „winy” ich posiadaczy – to dodam jakoś niebawem). Zapraszam do komentowania i testowania nowego rozwiązania.

Awatar użytkownika
Slavius
Posty: 64
Rejestracja: 16 mar 2013, 14:45
Karta Postaci: viewtopic.php?p=41866#41866

19 sty 2016, 11:37

IMO wstępnie akceptowani powinni mieć dostęp. W tym momencie odcinani są od Sb np. Zeler i Wierzba. A jako że w praktyce tylko Ty, Infi, zajmujesz się drugimi akceptami to i nowi szybko dostępu nie dostaną.
Awatar użytkownika
Infi
Kontakt:
Posty: 3792
Rejestracja: 01 wrz 2011, 19:59
Lokalizacja postaci: Trakt Południowy
Discord: Infi
GG: 12763543
Karta Postaci: viewtopic.php?t=638

19 sty 2016, 12:19

Użytkownicy akceptowani wstępnie nie będą mieli dostępu do SB, to już przesądzone. Ludzie, którzy wcześniej dużo się na nim udzielali, a mimo tego nie mają już tej możliwości, dodani zostali do specjalnej grupy, która pozwoli im korzystać z czatu. Póki co dodałem Aleksisa Bentruma, Ropnia, Wierzbę, Zelera i Grema Hunfensiego. Jeżeli ktoś czuje się pokrzywdzony, to zapraszam na kanały prywatne, gdzie będziemy mogli omówić sprawę przynależności do powyższej grupy wybrańców.

Co do akceptacji wstępnych, Slaviusie: ich idea umarła, od kiedy zacząłem wszystkie KP nowych użytkowników sprawdzać osobiście. Nie wiem, czy to zauważyłeś (chyba nie), ale teraz jest tak, że ktoś jest albo w pełni zaakceptowany albo w ogóle nie akceptowany. Temat ze statusami postaci został odpowiednio zaktualizowany, aby zobrazować stan faktyczny.

Ci zaś, którzy uzyskali wstępną akceptację, gdy system ich dotyczący działał prężniej, mają możliwość poprawienia swoich Kart Postaci i wystawienia ich na moją ocenę. Wystarczy zgłosić taką chęć. Przykładowy Zeler otrzymał już dawno informacje, co miałby zrobić, a mimo tego się do tego nie wziął; Wierzba w ogóle takiej chęci nie zgłosiła. Teoretycznie powinienem uznać, że jeżeli zależy im na SB, to powinni się postarać o pełną akceptację, ale mam miękkie serce i odgórnie zezwoliłem im na czatowanie. Być może moja decyzja zmieni się w przyszłości, ale na razie się na to nie zanosi.

Myślę, że wdrożenie opracowanego przeze mnie rozwiązania w połączeniu z zaostrzeniem moderacji na ShoutBoxie pozwoli nieco odrobaczyć ten czat, tak, aby świeżozaakceptowani użytkownicy czuli się na nim dobrze. Niniejszy temat pozostawiam otwartym dla wszystkich, którzy chcieliby się w przyszłości wypowiedzieć.

Awatar użytkownika
Drasim
Posty: 522
Rejestracja: 08 gru 2013, 12:55
Lokalizacja postaci: Kamienica Patriotów
GG: 7643593
Karta Postaci: viewtopic.php?t=2815

19 sty 2016, 20:26

ALL HAIL MIGHTY INFI!

Uważam to rozwiązanie za dobre posunięcie, niemniej jednak, nie zgadzam się z decyzją naszego administratora do końca. Zamknięcie SB to byłby eksperyment, ryzykowny, ale dający nadzieję na lepsze jutro. Obawiam się, że grupa ludzi siedzących na Leviathanie i gadających ze sobą na Krzykaczu może zrobić się jeszcze bardziej hermetyczna i niektórzy będą mieli spore trudności na przebicie się do niej. Infi słusznie jednak twierdzi, że taki czat to jest tylko dodatek i głównie fabułą powinno się bronić forum. Zastanówcie się przez chwilę, gdyby nie było w ogóle SB, a sesje byłyby ciekawe i prowadzone w szybkim tempie, o super materiałach fabularnych wychodzących w miarę często to jeśli o mnie chodzi, sam zagadałbym i zaproponowałbym stworzenie jakiegoś pokoiku rozmów dla osób, które jarają się fabułą. Z prostego powodu, byliby to ludzie o podobnych zainteresowaniach, itd. Głęboko w serduszku pozostały mi słowa Aleksisa Bentruma wypowiedziane u Infiego o poznawaniu ludzi z Leviathana prywatnie. Niestety, nie jestem w stanie ich zacytować dokładnie, a szkoda.

Rozwiązanie naszego miłościwie panującego admina o wielkim i ciepłym sercu niczym ognie Czeluści jest o tyle dobre, że całkiem nowi gracze będą mogli całkowicie skupić się na tworzeniu swojej Kp, ignorując śmieszki z SB. No i wiadomo, jeśli przejdą przemielenie przez Infiego, wtedy znacznie trudniej będzie im porzucić swoje postacie przez tak banalny i głupi powód jak SB, zwłaszcza, gdy będzie im się dobrze grało u nas. Hołk!

Awatar użytkownika
Darlos
Posty: 34
Rejestracja: 10 mar 2015, 17:44
Lokalizacja postaci: Piaski pustyni
GG: 4940370

08 lut 2016, 04:48

No, nieźle. Zajęło mi miesiąc ogarnięcie, że nie mam czatu.

Ale skoro przeczytałem cały ten temat, to szkoda by było się nie wypowiedzieć, ciul że po czasie. Z dwóch stron - 1. jako szaraczek i 2. jako admin.

1. Wchodząc na Lewiatana, zostałem ostrzeżony, że tu panuje "specyficzna atmosfera". Ok, mówię, luz, sprawdźmy to. I rzeczywiście, panowała. Taki urok tego miejsca. Wybaczam więc ludziom całe chamstwo i buractwo, zakładając, że to "specyficzna atmosfera". Mimo to nie uważam tego wytłumaczenia za wystarczające, by miało mi się podobać tam siedzieć i to znosić - w związku z tym nie siedzę i nie udzielam się na chacie. Proste, bezbolesne, bezkonfliktowe. Jedyny żal tego rozwiązania jest taki, że spowalnia się integrację z tymi, których jednak chciałbym poznać.

To kwestia oczekiwań. Jeśli oczekujesz, że będzie miło i będziesz przywitany i ludzie cię wprowadzą w swoje grono - będziesz zawiedziony. Jeśli z kolei jara cię taki undergroundowy klimat, będziesz zachwycony, jak Gremo Hufensi, pozdro. I super, ludzie są różni, każdy ma swoje preferencje, swoje poziomy tolerancji na "specyficzność". Czysta subiektywność.

Dlatego wprowadzanie jednakowego rozwiązania dla wszystkich nowych może być złym pomysłem, bo tracicie takich Gremo, którzy nie wbiją się tak gładko, jak zrobiliby to z chatem. Niektórzy nawet jak tylko zobaczą, że nie ma chatu, to wychodzą. Poza tym brak czatu naprawdę drastycznie obniża żywotność forum. To może być gwóźdź do trumny, więc byłbym ostrożny. (Nowi też wolą zapytać na czacie, jak mają wątpliwości, niż walić PMy czy posty na forum, bo to szybciej, albo np. wydaje im się, że ich pytanie jest głupie i wolą, by zniknęło w odmętach chatu. Ja np. męczę Infiego prywatnie o każdą pierdołę).

2. Nimnaros przerabiało już podobne problemy i mogę z góry powiedzieć, że strażnicy chatu się nie sprawdzają. Żadne formy kontroli się nie sprawdzają, powodując tylko więcej spiny, ale to zdaje się też wiecie. Wyłączenie chatu też się nie sprawdza, szkody z zabicia życia na forum są większe niż korzyści. Jeśli nie było tradycji pisania "pierdółek" na forum, bo od tego był czat, to forum od razu staje się niemal martwe.
To, co się sprawdza, to jasne reguły, czego się oczekuje od ludzi na chacie, oraz komunikacja prywatna z tymi, o których wiemy, że naszych oczekiwań nie spełniają. Chwilowe wyłączenie chatu mogłoby tu pomóc, aby zrobić "dystans" pomiędzy starymi i nowymi regułami, dzięki czemu jest łatwiej się przestawić.

Jeśli jednak nie chcecie zmieniać reguł, bo owa "specyficzna atmosfera" to atut Lewiatana*, to musicie pogodzić się z tym, że będzie ona odstraszała tych, dla których oscyluje gdzieś poniżej poziomu ich godności. Wszelkie formy ukrywania, wyłączania, kombinowania, to moim zdaniem ślepa uliczka, nie da się mieć ciastka i zjeść ciastka jednocześnie. Stworzy się przez to grunt nie tylko pod przykre rozczarowania, ale przede wszystkim oskarżenia, że "zamknięte kółko wzajemnej adoracji" itd, pogłębi przepaść między starymi i nowymi userami, a mniemam, że chodzi o jej zasypanie.

Zamiatanie syfu pod dywan to słaby sposób na poprawę wizerunku Lewiatana - takie jest moje prywatne zdanie. Dlatego uważam, że dużo lepiej jest ostrzec zawczasu, odkryć karty i być szczerym z nowym userem. Gdybym nie został ostrzeżony, zraziłbym się bardzo. Jestem w stanie wyobrazić sobie reakcję zwykłych, niczego nie spodziewających się userów. Z kolei kiedy nowy user czuje, że jest traktowany poważnie, zwiększa to szansę na jego zostanie. Nie cackać się, powiedzieć od razu wprost, jak się sprawy mają i zostawić graczowi decyzję, czy włączy, czy wyłączy sobie chat. Domyślnie niech jest wyłączony, ale niech w jego miejscu widnieje rameczka z informacją "Tu jest czat. Jest domyślnie wyłączony, bo panuje na nim "specyficzna atmosfera", która może Cię zrazić lub przeszkadzać w udziale w fabule forum. Wchodzisz na własną odpowiedzialność - a nuż Ci się spodoba?" I przycisk: "pokaż/ukryj chat".

Wilk syty, owca cała. Ale i tak rozwiązanie moim zdaniem najsensowniejsze, to popracować nad tą "atmosferą", aby nie było się czego wstydzić i ukrywać. Może da się zachować część tej specyfiki, nie rezygnując jednocześnie z kultury i otwarcia na nowych userów? Bo, żeby nie było, że tylko krytykuję - niektóre elementy tej chatowej specyfiki uważam za bardzo fajne. Prostotę, lakoniczność, brak emotek, to faktycznie buduje inny niż wszędzie, oryginalny klimat.

PS. Tak, wiem, że się nie znam na życiu chatu, bo się tam nie udzielam i flejmów nie śledzę. Mimo wszystko mam nadzieję, że zawarłem w tym poście coś sensownego.

PS2. Wszystkich chatujących proszę o wyrozumiałość - użyłem tu celowych uproszczeń zwłaszcza w kontekście chamstwa i buractwa, ponieważ nie było moim celem roztrząsanie detali, ale oparcie się na pierwszym wrażeniu. Żeby było jasne, powtórzę, że do nikogo żalu o nic nie mam, nie było żadnych spin ani nic, tylko wrażenie jakie mnie uderzyło, takie zostało - a myślę, że lepiej szczerze to powiedzieć, niż uprzejmie zaciemniać sytuację jeszcze bardziej.

______
* - Z takim atutem będzie Ci naprawdę ciężko znaleźć ludzi, o których tu pisałeś, Infi - z pasją, oddaniem, chcących budować naprawdę wielkie, epickie rzeczy. Dziwię się, że tak długo próbowałeś to łączyć.
Awatar użytkownika
Infi
Kontakt:
Posty: 3792
Rejestracja: 01 wrz 2011, 19:59
Lokalizacja postaci: Trakt Południowy
Discord: Infi
GG: 12763543
Karta Postaci: viewtopic.php?t=638

07 sie 2016, 10:50

Dobra, koniec tego bullshitu.

Po niemal pół roku Leviathana, w którym SB działało tylko dla zarejestrowanych i aktywnych użytkowników, zdecydowałem się na powrót do stanu pierwotnego. SB jest teraz znowu widoczne nawet dla gości, włącznie z archiwum i każdy zarejestrowany użytkownik może na nim pisać. Nowością jest jest brak kasowania się wiadomości. Wcześniej następowało to po 24 godzinach.

Wróć do „Dyskusje i propozycje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Zarejestruj się · ZALOGUJ


Jest 5 użytkowników online :: 0 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 5 gości
Zarejestrowani użytkownicy: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika
Liczba postów: 52206
Liczba tematów: 2973
Liczba użytkowników: 1046
Ostatnio zarejestrowany użytkownik: Senti
Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Discord – czat głosowy

Uwaga – lista osób rozmawiających głosowo nie aktualizuje się na bieżąco. Konieczne jest odświeżenie strony.