Trakt Iquański

Szlaki lądowe rozchodzące się we wszelkich kierunkach świata. Często uczęszczane gościńce są wybrukowane, ale w świecie gry nie brakuje też wąskich, niebezpiecznych ścieżynek.

Moderator: MG

Awatar użytkownika
Niniel
Posty: 1038
Rejestracja: 27 lut. 2011, 18:10
GG: 7112066
Karta Postaci: viewtopic.php?t=170

Trakt Iquański

08 kwie. 2011, 19:26

Szlak ten przyjął swoją nazwę od Jeziora Iqua wysuniętego od niego trochę na wschód. Rozciąga się od Wolenvain na południe, aż do samych stóp gór Ikrem. Już od ich podnóża prowadzi przez strome doliny prosto pod bramy miasta Minaloit.

Trakt został zrobiony porządnie i jest odnawiany każdego sezonu. Dzięki temu nie ma w nim zbyt wielu zagłębień a zaprzęgi z wozami mogą poruszać się po nim szybkim tempem, jakkolwiek prowadząca do miasta dolina bywa czasem kłopotliwie wąska.
Obecnie w tej lokacji znajdują się:
Zci;
Gałgar
Posty: 1147
Rejestracja: 06 lut. 2011, 20:50
GG: 42238913
Karta Postaci: viewtopic.php?t=30

08 kwie. 2011, 22:28

– Ja wracam do Minaloit, podobno ma być tam jakiś festyn.
Gałgar skończył grać melodią, wstał z kamienia i ruszył ku Minaloit na festyn.

Z/T
Awatar użytkownika
Kelio
Posty: 82
Rejestracja: 03 mar. 2011, 21:08
Karta Postaci: viewtopic.php?p=2621&highlight=#2621

08 kwie. 2011, 22:38

Kelio jak szalony wybiegł z bramy ubrany w koszulę w paski i czarne spodnie, niczym te od garnituru. Nie zdobył jednak marynarki, co nawet mu sprzyjało. Zwolnił kroku, gdy zauważył Niniel. Był wręcz oszołomiony jej wyglądem. Elegancka, niebieska suknia wraz z jej ciałem… Całość wyglądała naprawdę ładnie. Poprawił rękawy i przywitał się z kobietą krótki, lecz namiętnym pocałunkiem. Stwierdził, że może sobie na to pozwolić.
-Jesteś piękna.
Widząc obok konia zareagował uśmiechem.
-Świetnie… Widzę, że transport mamy zapewniony. Nie traćmy więc czasu…
Od razu przystąpił do rzeczy. Pomógł Niniel wejść na konia i zająć odpowiednią pozycję. Zaraz po tym sam dosiadł zwierzę, siadając za Blaine. Złapał za jej dłonie i delikatnie poruszał nimi w odpowiedni sposób, tłumacząc przy tym słowami podstawy jeździectwa. Nie była to łatwa sztuka, lecz przy jego osobie powinna poradzić sobie nawet teraz dojechać na festyn. Zresztą, w razie czego mógł zareagować.
Awatar użytkownika
Niniel
Posty: 1038
Rejestracja: 27 lut. 2011, 18:10
GG: 7112066
Karta Postaci: viewtopic.php?t=170

08 kwie. 2011, 22:51

Tia… Nie było to takie proste, jakby się mogło zdawać. Kelio musiał jej powtarzać paręnaście razy te same rzeczy, a ona nadal nie rozumiała o co tak właściwie chodzi. Gdy byli już blisko Minaloit po prostu ofukała go, że jest beznadziejnym nauczycielem, a ten zdawał się z nią drażnić.
Nieważne, przynajmniej wiedziała jak to jest siedzieć na grzbiecie konia i jak to jest mieć nad nim władzę. Chociaż w tym przypadku posiadał ją tylko i wyłącznie wiedźmin.
Na szczęście bezimienny gniadek był spokojnym stworzeniem i na końcu ich drogi potrafiła przynajmniej kierować nim w czasie kłusa. (Bogowie, jak ten tyłek boli!)
Galop był najprzyjemniejszym z chodów konia, chociaż zdecydowanie dla niej był zbyt czarna magią. Chciała się w nią zagłębić, jednak w tym momencie dotarli do przełęczy gór i skupili się bardziej na drodze. Nie no, nie spodziewała się, że nauczy się jazdy konnej w parę godzin. jednak krok po kroczku powinno wychodzić jej coraz lepiej.
To już blisko – mruknęła w pewnym momencie i wkrótce faktycznie dostrzeli mury miasta Minaloth.

[zt oboje]
Killian
Posty: 338
Rejestracja: 06 lut. 2011, 12:13

09 kwie. 2011, 08:02

Idąc złotoskóry dosłyszał z ust przechodniów o festynie. W Minaolith. Uśmiechnął się. To świetny pomysł, by zabłysnąć jako artysta. Doskonale znał drogę do miasta. Nie tracąc czasu ruszył w jego stronę.

z/t
Lotiel
Posty: 134
Rejestracja: 20 mar. 2011, 16:15

09 kwie. 2011, 10:12

Dziewczyna wyszła z wody, zwinnie weszła na klif i ubrała się. Po chwili zeszła i ruszyła w stronę festynu.
-Idziesz Viridar ze mną?-powiedziała spokojnie do chłopaka.

[zt]
Awatar użytkownika
Viridar
Posty: 885
Rejestracja: 05 lut. 2011, 21:54
Lokalizacja postaci: Loszek
GG: 10643412
Karta Postaci: viewtopic.php?t=216&highlight=viridar

09 kwie. 2011, 10:19

Viridar nie odpowiedział, nie wstał nawet z wody. Zrobił coś innego.
Podróżnik nicości przybrał eteryczną formę jeszcze w wodzie, po czym uniósł się w górę, przeleciał nad miejsce w którym była Lotiel, i wrócił do ludzkiej formy, już całkiem suchej, jakby nic się nie stało.

Eteryczny skinął tylko głową, i poszedł za nią.

z/t
Erranein
Posty: 383
Rejestracja: 07 lut. 2011, 18:59
GG: 41713691
Karta Postaci: viewtopic.php?t=43&highlight=erranein

09 kwie. 2011, 11:24

Krasnolud kierował się w stronę festynu. Gdzie można dostać tyle darmowego alkoholu, jeśli nie tam?

z/t
Awatar użytkownika
Serghio
Posty: 691
Rejestracja: 06 lut. 2011, 18:35
GG: 1667479
Karta Postaci: viewtopic.php?t=24

09 kwie. 2011, 13:40

Tam gdzie inni jechali na koniach, dziedzic kroczył na piechotę. Rozpięty płaszcz ukazywał dumnie wypiętą pierś z krzyżem, pewny krok, każdy kto go mijał, wiedział, że to nie idzie byle kto. Serghio przypomniał sobie o Alucardzie, być może on też chciałby się zabawić. Próbował się z nim kontaktować mentalnie, podając mu swoje położenie. Zeszedł na bok, oparł się o pobliskie drzewo, w cieniu. Poczekał chwilę, być może odpowie. Tymczasem minęła go czerwonowłosa piękność na koniu. Carnival? Odprowadzał ją wzrokiem. Wyglądała nieco inaczej, ale znaki na niebie i ziemi wskazywały na nową członkinię.
Carnival? Odwróć się …
Wysłał jej wiadomość, zaraz się okaże czy to ona.

Dodane po 19 minutach:

Carnival zniknęła z jego pola widzenia, toteż podniósł się i ruszył w stronę festynu.
Awatar użytkownika
Shin
Posty: 81
Rejestracja: 05 kwie. 2011, 17:50

09 kwie. 2011, 22:08

Shin wylądował po lewej stronie szlaku. Zobaczył, że dziewczyna już sie budzi. Rozejrzał sie dookoła.
"Dziwne miejsce" pomyślał kładąc dziewczynę.
-Domyślam sie, że działo sie tam bardzo wiele. – powiedział po krotkiej chwili ciekaw co sie stało i co sie jeszcze stanie
Awatar użytkownika
Loki
Posty: 659
Rejestracja: 02 mar. 2011, 17:05
GG: 9442894
Karta Postaci: viewtopic.php?t=209

09 kwie. 2011, 22:21

Przetarła zaciśniętą piąstką wpół przymknięte oczy, nie bardzo się orientując w zaistniałej sytuacji. Aczkolwiek, gdy zerknęła w górę na twarz Shin'a, uśmiechnęła się. Widać los nad nią czuwa.
Skoll, leć po księgę. – rzekła, powoli siadając. Cień nawet nie zaprotestował, tylko skłonił głowę i znikł w sobie znanym kierunku.
Tymczasem Loki wstała, przeciągając się z wysiłkiem.
Nawet nie. – odpowiedziała, wykręcając sobie rękę – Tylko pewna sztuczka magiczna mnie tak wykończyła. Ale mam już to, co chciałam – dodała z triumfem, zakładając dłonie na biodra.
A teraz zechciej mi wybaczyć, ale znowu muszę się oddalić. Chyba, że… – z ciekawością zerknęła na przepiękne skrzydła i błyszczące w słońcu miliony kryształki lodu – Chyba, że podrzucisz mnie na pustynię…

Wróć do „Trakty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Zarejestruj się · ZALOGUJ


Jest 11 użytkowników online: 0 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 11 gości
Zarejestrowani użytkownicy: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika
Liczba postów: 51987
Liczba tematów: 2958
Liczba użytkowników: 1032
Ostatnio zarejestrowany użytkownik: Sea76
Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Discord – czat głosowy

Uwaga – lista osób rozmawiających głosowo nie aktualizuje się na bieżąco. Konieczne jest odświeżenie strony.

Live czat z adminem

Czat z administratorem – klik!
W związku z tym, że Leviathan nie znajduje się jeszcze w swym finalnym kształcie, pytania do jego administratora są spodziewane, potrzebne i oczekiwane. Jeśli masz jakieś (albo chcesz po prostu pogadać o tym projekcie), kliknięcie na powyższy przycisk otworzy nową kartę z oknem rozmowy.