Sala wejściowa

Miasto to, nazywane przez ludzi Rebelią, jest miastem podziemnym. Mieszka tutaj procentowo najwięcej ras humanoidalnych nie będących ludzkimi. Mieszkańcy Morinhtaru z zasady negatywnie nastawieni do odwiedzających, podróżnych i wszystkich innych gości, żyją w swoim zamkniętym towarzystwie.
Awatar użytkownika
Niniel
Posty: 1038
Rejestracja: 27 lut 2011, 18:10
GG: 7112066
Karta Postaci: viewtopic.php?t=170

Sala wejściowa

02 sty 2012, 02:35

Akademia Sztuk Magicznych – sala wejściowa
Wielki hol pojawiający się po przekroczeniu sporych skrzydłowych drzwi, wykonanych z ciemnego drewna, jest chlubą i znakiem rozpoznawczym całek Akademii. Chociaż nie szeroki, to bardzo wysoki i długi, wyłożony biało niebieską mozaiką ciągnącą się przez całą jego długość. Wysoko na ścianach, tuż pod sufitem, zaobserwować można błękitne światło, którego słupy ciągną się jeszcze przez kilka metrów w lekko zakurzonym powietrzu, przebijające się przez okna. Jest to oczywiście iluzja, ponieważ hol jak i cały zamek znajdują się pod ziemią, jednak niezwykle realistyczna i ujmująca duszę. Ściany, tak jak większość całego budynku, wykonane zostały z czarnego marmuru, na którego powierzchni wyrzeźbiono wiele wspaniałych fresków, które chociaż były niesamowicie kunsztowne – przedstawiały sceny wydawało by się mroczne i często niezrozumiałe. Postronny obserwator musiałby to podchodzić na bardzo małą odległość, do odsuwać się od ściany, by w końcu odnaleźć odpowiednią perspektywę i zrozumieć co przedstawia dany fresk.
Przez długi hol wędrują małe w jego rozmiarach, zakapturzone postacie, które pod swoimi kapturami skrywają nie tylko twarze, ale i wiele tajemnic.
Wejść tutaj może każdy, lecz nikt nie uniknie pytania o cel swojej wizyty. A nie każdy chce stawać twarzą w twarz z magiem, chociaż podobno nie tacy oni źli jak ludzie ich malują…
Obecnie ta lokacja jest pusta.
Awatar użytkownika
Kerreos
Posty: 48
Rejestracja: 06 maja 2015, 16:10
GG: 35260981
Karta Postaci: viewtopic.php?t=3491#53102

MG-post: Iluzja

05 sty 2019, 17:09

MG:
Czego by nie powiedzieć o Akademii, miejsce to posiadało wiele zakamarków, które pozwalały na poczucie się anonimowym. Ot, choćby sam hol, będący dla większości pierwszym miejscem w tych, które zobaczą (a nieraz i ostatnim). Gdy już należy się do tej specyficznej społeczności, dość łatwo wtopić się w otoczenie i - przynajmniej z pozoru - stać się jego nierozerwalną częścią.

Wolena przechadzała się jednostajnie po terenie, obojętnie spoglądając co jakiś czas na kogoś z tłumu, tak jakby liczyła na to, że kogoś konkretnego spotka. W rzeczywistości takie spacery były po prostu sporadyczną dawką sztucznego poczucia swobody - mniej więcej tak sztucznego i zwodniczego, jak niemal całe pobliskie, otoczone iluzjami środowisko.

Jak to zwykle bywało w takich sytuacjach, Wolena zastanawiała się nad dotychczasowymi wyborami w swoim życiu. Przed laty ona sama nałożyła na siebie nie lada iluzję. Wrodzony pragmatyzm i chęć osiągnięcia swych celów - zyskania potęgi i niezależności - uśpiła swą buntowniczą naturę, poddając się woli swoich przełożonych. W bieżącej chwili, po zakończeniu aktualnej papierkowej roboty, wałęsała się po wystawnym holu Akademii, pozwalając swoim myślom płynąc tak, jak sobie tego życzyły.

Tym razem jednak kontemplacja została przerwana przez coś nieoczekiwanego. Zbliżył się do niej bowiem jeden z zakapturzonych klonów, z pozoru nieróżniący się niczym od reszty.

- Wolena Iverdon? - zapytał gardłowym głosem nieznajomy, po czym nie czekając na odpowiedź twierdzącą rzucił:

- Rektor cię oczekuje. Zaprasza do swoich komnat.
Awatar użytkownika
Wolena Iverdon
Posty: 9
Rejestracja: 17 lis 2018, 21:24
Lokalizacja postaci: Komnaty rektora
Discord: -
GG: -

Re: Sala wejściowa

06 sty 2019, 12:31

Wolena spacerowała swobodnie po korytarzach Akademii docierając do sali wejściowej. Komnata, niemal jak wszystko w tym miejscu, była niezwykła ze swą mozaiką na posadzce, ścianami wykonanymi z ciemnego marmuru, który został przyozdobionymi wieloma wspaniałymi freskami, czy światłami unoszącymi się w powietrzu. Wszystko to było piękne, ale nie wszystko było prawdziwe. Jak choćby okna, które były ślepe - w końcu duża część Akademii znajdowała się pod ziemią. Okna te przywodziły na myśl kraty celi, z tym, że nie można było zobaczyć za nimi nawet jednego promienia słońca, najmniejszego dotknięcia ciepła. I jak w więzieniu Wolena się czuła, choć kraty z których zostało ono zbudowane były ze złota. Kobieta przystanęła i spojrzała się na marmurową ścianę. Cokolwiek jednak myślała o Akademii, to nie mogła udawać, że wciąż nie robiła na niej wrażenia. Jak sięgała pamięcią w swe dalekie, dziecięce lata, zawsze myślała, że rodzinny zamek lub Derin były wspaniałymi dziełami architektonicznym, ale Akademia? Akademia była czymś zgoła innym. Trudnym do zrozumienia połączeniem kunsztu rzemieślniczego i magii, które nierzadko trudno było rozróżnić. Pod pewnymi względami lubiła to miejsce, a pod innymi nienawidziła całym sercem.

Jej rozmyślania nad jej dotychczasowym życiem, wyborami, a także nad freskami, na które z reguły nikt nie zwracał uwagi prócz niej, zostały jednak niespodziewanie dla niej samej przerwane. Rzadko się zdarzało słyszeć między magistrami rozmowy, raczej widywano ich samotnie snującymi się po korytarzach niczym cienie - stłamszone, pozbawione własnej woli i myśli cienie. Przez tyle lat musiała udawać, że jest jednym z nich, że sama nieraz się tak czuła. Niewidoczna, miałka. Inna niż była w rzeczywistości, inna niż w głębi swej duszy.
- Oczywiście. Stawię się u niego natychmiast. - Skinęła głową na potwierdzenie, że zrozumiała i ostatni raz spojrzała się na freski. Były niesamowite. Z pozoru bezładne, ale wystarczyło spojrzeć się na nie z odpowiedniej odległości i z odpowiednią perspektywę by dostrzec ich prawdziwą naturę. Były jak ona. Obróciła się i ruszyła w długą drogę do komnat rektora.

Wróć do „Morinhtar”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Zarejestruj się · ZALOGUJ


Jest 25 użytkowników online :: 0 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 25 gości
Zarejestrowani użytkownicy: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika
Liczba postów: 52310
Liczba tematów: 2980
Liczba użytkowników: 1051
Ostatnio zarejestrowany użytkownik: Reinar
Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Discord – czat głosowy

Uwaga – lista osób rozmawiających głosowo nie aktualizuje się na bieżąco. Konieczne jest odświeżenie strony.